Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
388 postów 375 komentarzy

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

Czarno biały obraz zero jedynkowy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Co może być dobrego w systemie, który wyniszczył 365 milionów istnień ludzkich?

Wieloletnia tresura medialno-propagandowa ukształtowała u większości niezbyt inteligentnych odbiorców tzw. rozumowanie zero-jedynkowe, polegające na przyjmowaniu do wiadomości tylko dwu przeciwstawnych opcji. W przypadku Ameryki populacja dzieli się z grubsza na dwie części: zwolenników Partii Demokratycznej lub Republikańskiej.  Jeśli więc ktoś krytykuje Demokratów uznawany jest automatycznie za zwolennika Republikanów. Innych opcji nieskomplikowane mózgi Amerykanów po prostu nie akceptują.

 
Nie inaczej ma się sytuacja w UE w ogólności, a III RP w szczególności. Opinia publiczna podzielona jest na dwie główne preferencje: zwolenników „integracji europejskiej” (przygniatająca większość) i jej przeciwników. Ci ostatni rekrutują się w większości spośród grona byłych ideowych komunistów i ich potomków. Bowiem komunistyczne „elity” PRLu wykazywały się zawsze pragmatyzmem i w momencie „dziejowego przełomu 1989 roku”, zmieniły kolor krawatów z czerwonego na niebieski i usługi z kremlowskich na brukselskie, nie komplikując niepotrzebnie „wizerunku ideologicznego” III RP. 
Wracając jednak, do wymienionych na wstępie, dwu „naturalnych” polskich preferencji, sytuacja komplikuje się nieco w porównaniu z amerykańską. Trudniej jest bowiem zdecydować ich zwolennikom, które z dwu mocarstw walczących na ziemiach polskich w II Wojnie Światowej ZSRR czy Niemcy należy uznać za „dobre” lub „złe”?
 
Krajowi propagandyści manipulujący opinią publiczną Polaków zdecydowali się na bardziej oryginalną koncepcje. Dziś naszym „największym przyjacielem i sojusznikiem” nie są już Niemcy, jak to było za czasów PO, ale Amerykanie. Ponieważ rozpisywałem się aż nadto na temat sytuacji w „jedynym supermocarstwie”, to pozwolę sobie tylko zaoferować krótki clip video ilustrujący cały „cymes” jaki to państwo oferuje swym obywatelom(http://www.thetruthseeker.co.uk/?p=195041), co oferuje biednym „polskim wasalom” już nie wspomnę.
 
 
Z drugiej zaś strony wśród „prosowieckiego/rosyjskiego” mniejszościowego odłamu panuje, słuszne skądinąd, przekonanie, że PRL przyniósł społeczeństwu znacznie więcej „dobrodziejstw” niż III RP. Przy czym słowo „dobrodziejstwo” powinno być zastąpione frazą „znacznie miej zła”, aby całość sentencji odpowiadała prawdzie. Zachwyt nad PRLem promieniuje w tej grupie nawet na sam ZSRR i jego „osiągnięcia”. Również na ten temat nie będę dywagował, przytaczając jedynie opinię angielskiego autora, który na podstawie rosyjskich danych wywnioskował, że żydokomuna, w różny sposób, odpowiedzialna jest za unicestwienie około 365 milionów osób w XX wieku(https://europeansworldwide.wordpress.com/2018/08/09/bolshevism-final-body-count-356-million-martyrs/). Miast komentarza postawię tu retoryczne pytanie, co może być dobrego w systemie, który wyniszczył 365 milionów istnień ludzkich?
 
Jakież więc z tego płyną wnioski? Być może świat nie jest czarno- biały (zero-jedynkowy). Być może prawda jest nie koniecznie po środku, ale gdzieś z boku i może w takim razie warto włączyć szare komórki i jej poszukać?
 

    

KOMENTARZE

  • Jeżeli przyrównamy
    -----------------
    "Być może prawda jest nie koniecznie po środku, ale gdzieś z boku i może w takim razie warto włączyć szare komórki i jej poszukać?"
    -----------------
    W systemie dwupartyjnym czy wielopartyjnym - jeżeli owe partie przyrównamy do barykad - to czarci pomiot zawsze siedzi okrakiem na każdej barykadzie.
    Wniosek?
    Mam nadzieję, że tę prawdę ujętą w powyższym artykule - znalazłem.
  • Sciemnianie
    Kolejny tekst z wydźwiękiem historiozoficznym lecz bez konkluzji. Co do rewolucji w Rosji to fakt , ze była ona przygotowywana przez Masonów od dawna i upadła bez poparcia carskiej biurokracji a przejeta przez Żydów za sprawa ich drugorzędnego statusu w Rosji carskiej. Co do PRL to wiadomo ze była przybudówka Zydokomuny rosyjskiej . Polaryzacja w przestrzeni dyskursu społecznego w związku z tym to element duraczenia i nic wiecej . Polecam Uszkujnik Paradoksy Historii
  • 5*
    Świetny wpis, krótko a treściwie i w sedno. Perełka. Brother Nathanel również, jak zwykle, w doskonałej formie (i treści). 365 milionów i to przecież nie koniec, mordy nadal trwają, jak podkreślił Brother Nathanel.
  • Artykuł jakby nie było wybiórczy.
    Jak już oceniamy systemy to wszystkie ... by stworzyć skalę porównawczą...
    najlepiej wg tego samego kryterium a jeszcze lepiej kilku kryteriów (jedno kryterium nie oddaje całej prawdy).

    A co z systemami "zachodnimi" od niewolnictwa poprzez globalny kolonializm
    aż do powojennych wojen o "demokrację" czyli o utrzymanie koloni...
    (tu warto wyliczyć wszystkie wojny prowadzone przez tzw demokratyczny zachód .. po II wojnie światowej)

    Teraz mamy pełny obraz świata .. zwłaszcza jak uświadomimy sobie że największa demokracja świata powstała na holocauście Indian (wymordowano 90% populacji mieszkańców Ameryki północnej).
    a co z największą "demokracją" bliskiego wschodu która powstała na trupach Palestyńczyk~w których wypędzono i wymordowano w ich własnym kraju... a planuje się dokończenie rzezi Palestyńczyków w Palestynie.

    To się dzieje dzisiaj to nie jest odległa historia...

    Teraz w oparciu o taki prawie pełny obraz jakości systemów ... może autor porównywać systemy i wyciągać wnioski...
    wnioski będą już znacznie mniej wybiórcze.
    Zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę tylko wydarzenia po II wojnie światowej to tylko to jest "dzisiejszą rzeczywistością ci ludzie jeszcze żyją i działają.... wydarzenia starsze to już martwa polityka..to już skostniała historia...
  • @Oscar 10:50:46
    Czy ty w ogóle rozumiesz, co czytasz? To nie jest ocena systemów, nie licytacja, kto i gdzie więcej wymordował, bo skoro żydobolszewia aż tyle, to trzeba koniecznie porównać, żeby lepiej wyglądała, bo gdzie indziej też mordowali, tylko to jest krytyka sposobu myślenia.
  • @Lotna 11:27:21
    Rzeczy mniej ciekawe czytam po łebkach.
    Również krytykuję wybiórczy sposób myślenia.
    Na tę wybiórczość zwróciłem uwagę ...bo klasyczna żydowska metoda manipulacji odbiorcą.

    Temat tematem a przemycanie żydowskich stereotypów swoją drogą.

    To tak jak z wojną np w Jemenie ..."nasi" czyli AS morduje tam masowo cywilów ... a zachodnich demokratycznych uczulonych na prawa człowieka zachodnich mediach nie ma takiego tematu...
    natomiast gdy Jemen się odwija i bombarduje rafinerię w AS podczas którego nikt nie ginie... to temat jest ogromny na skalę światową...a może nawet wojna...

    Ten sposób myślenia również zaprezentował autor...to powszechnie znana metody wybiórczego prezentowania faktów...
    "nasze" zbrodnie nie istnieją w mediach a "ich" zbrodnie są na tapecie naszych mediów na okrągło a jak brakuje zbrodni "dzisiejszych" to przywołujemy te historyczne naciągane...propagandowe,

    I z takim rozumowanie walczę.
    Przemycanie prawdy wybiórczej przy okazji "innych tematów" to klasyka propagandy.
  • @Oscar 12:06:08
    Manipulacja jawna - systemem zero-jedynkowym jest podstawą obrazów czarno białych i kolorowych.

    Z wielką nieśmiałością zero dodane do zbioru liczb naturalnych, pokazało świat czarno-białej i kolorowej fotografii, TV itd.

    Świat jest piękny, tylko należy dbać o jego zdrowy mikroklimat.

    Tak samo liczby naturalne mają własne liczby przyboczne, o których politycy nie pamiętają i daleko omijają.
  • @Lotna 11:27:21
    o właśnie!

    " to jest krytyka sposobu myślenia."

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031