Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
388 postów 375 komentarzy

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

Alternatywy III RP; praca organiczna u podstaw, czy wybory?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Każdy okres przedwyborczy charakteryzuje się zwiększeniem agitacji wszelkiego autoramentu „elit”.

Każdy okres przedwyborczy charakteryzuje się zwiększeniem agitacji wszelkiego autoramentu „elit”, wzywających społeczeństwo do „uniknięcia grzechu zaniechania” i wzięcia udziału w wyborach „w celu wpłynięcia na losy naszej kwitnącej ukochanej ojczyzny”.
 
Warto więc zadać sobie pytanie, czy i w jakim stopniu można tego dokonać przy pomocy wspomnianego „demokratycznego” procesu?
 
Patrząc z perspektywy, w okresie tzw. „transformacji ustrojowej”, istniały realne możliwości wpłynięcia na losy Ojczyzny w ten sposób. Podczas przekazywania Polski spod okupacji Wschodniego Imperium Zła do Zachodniego, „transformacji”, a raczej cudownemu przemienieniu ulec musiały okupacyjne elity. Najbardziej spektakularnym cudem tego okresu była „transformacja” tow. „profesora” Balcerowicza z tępego doktrynera komunistycznej gospodarki nakazowej w „mesjasza wolnego rynku”. Cudownej przemianie ulegli także wszyscy pozostali członkowie „elit”, a zwłaszcza funkcjonariusze służb specjalnych.
 
Proces przeformowywania „elit” i służb z podległości wschodniemu ośrodkowi decyzyjnemu na zachodni nie mógł odbyć się całkowicie bezproblemowo. Stąd też mógł zaistnieć w Sejmie, legendarny już pryncypialny i nieprzekupny poseł Gabriel Janowski ( https://en.wikipedia.org/wiki/Gabriel_Janowski), a nawet nastąpić taka wpadka chronicznie nieudolnych braci Kaczyńskich, jak sformowanie koalicji rządzącej PiS/LPR/Samoobrona, miast planowanego POPiSu! Co prawda, na polecenie swych autentycznych pryncypałów, „pan prezes” Jarosław skorygował ten błąd w połowie kadencji, ale niesmak wpadki pozostał do dziś.
 
Natomiast dziś, w okrzepłej już w III RP „zachodniej demokracji parlamentarnej”, władza trzymana jest pewnymi dłońmi przez zmieniające się marionetki sceny politycznej, posłusznie wypełniające wszelkie polecenia zachodnich ośrodków decyzyjnych. 
 
Oczywiście nasi krajowi władcy mają pewne pole do działania, mogą oni na przykład wprowadzić nakaz używania świateł mijania w samochodach przez całą dobę lub wymiany opon letnich na zimowe w październiku, ale już likwidacja sezonowych zmian czasu musi być zaakceptowana przez wyższą hierarchię unijnych marionetek w Brukseli. Truizmem jest stwierdzenie, że wszelkie bez wyjątku strategiczne decyzje dokonywane są przez oligarchię finansową rządzącą światem Zachodnim.
 
Tak więc, motywowanie udziału w wyborach, zarówno biernego (kandydowania) jak i czynnego (głosowania), chęcią poprawy istniejącej sytuacji, jest po prostu groteskowe. Zwłaszcza w przypadku wyborów do tzw. „europarlamentu”, nie posiadającego żadnych uprawnień, twierdzenie takowe jest najzwyklejszym kłamstwem.
 
Z drugiej strony uczestnictwo w wyborach legitymizuje władzę i jej system funkcjonowania, czyli wyrażając się kolokwialnie, uwiarygadnia dzisiejszą władzę szatana nad Zachodem. Jeśli ktoś siada do gry w karty z szulerami, to automatycznie akceptuje swą porażkę i nie może mieć o to pretensji do nikogo innego poza sobą.
 
Tak więc można założyć, że również nasi obecni patrioci z tzw. Konfederacji motywowani są jedynie swymi ambicyjkami politycznymi i/lub chęcią nabicia sobie kieszeni unijnymi srebrnikami.
 
Gdyby naprawdę pragnęli dobra Ojczyzny i niczego innego, miast wikłać się w przepychanki polityczne, zakasaliby rękawy i wzięli się za pracę organiczną u podstaw. A obecnie możliwe są jej trzy etapy:
1.    Niekonfrontacyjna budowa równoległych struktur państwowych we wszystkich kluczowych dziedzinach życia społeczno-politycznego; w przypadku oporu okupanta, przejść do kolejnej fazy:
2.    Budowy państwa podziemnego na podobieństwo tego z okresu Generalnej Guberni, ze wszystkimi jego atrybutami, w tym władzy sądowniczej i wykonawczej; pozostawiając sobie jako ostateczną alternatywę:
3.    Powstanie przeciw administracyjnym strukturom okupacyjnym.
 
Szanse na sukces takiego stopniowego scenariusza są nikłe, ale innych alternatyw, poza modlitwą, nie widać na mrocznym horyzoncie.
 
 

    

KOMENTARZE

  • Szanowny panie... dałem 5* za podjęcie tematu, ale...
    nasza historia pełna jest powstań przeciw administracyjnym strukturom okupacyjnym, ale tylko jedno powstanie się powiodło. Było to Powstanie Śląskie (a raczej 3 powstania). A powiodło się dlatego, że było to powstanie prostych ludzi WIERZĄCYCH W PANA JEZUSA przeciw satanistycznej machinie protestanckiej.
    Quis Ut Deus (Któż, jak Bóg?)

    Nie ma innej możliwości. Wszelkie działania bez Pana Boga przeciw tej satanistycznej machinie MNW-owskiej nie mają najmniejszych szans na powodzenie.
    Pozdrawiam
  • Bardzo słuszne postulaty!
    Tylko dlaczego Szanowny Pan oczekuje ich realizacji przez inne osoby?
    Proszę zacząć je realizować samodzielnie nie czekając aż inni zrobią to za Pana.
    Łatwo pouczać innych by skoczyli sobie do gardeł, samemu siedząc przy komputerze i "klepiąc" w klawiaturę.
    Proszę przyjechać do Polski (Chyba jest Pan w Szwecji?) i zacząć budowę ".. równoległych struktur państwowych we wszystkich kluczowych dziedzinach życia społeczno-politycznego; w przypadku oporu okupanta, przejść do kolejnej fazy..."
    Czekamy!
  • @władek 08:38:17
    "..Są w ojczyźnie rachunki krzywd..."
    Wobec takiego faktu są możliwe dwie strategie reakcji społecznej. Czeska (współpraca z okupantem i próby pokojowej naprawy) oraz polska: powstanie zbrojne przeciwko okupantowi. Strategia wybrana przez Czechów umożliwiła im zachowanie w stanie nienaruszonym Pragi w czasie II wojny, (najpiękniejsza na świecie starówka), zaś strategia polska doprowadziła do zrównania z ziemią Warszawy podczas powstania warszawskiego i śmierci setek tysięcy ludzi.
    Polski wariant doprowadził miliony ludzi do masowych grobów, zsyłek na Sybir, utraty majątków, dewastacji mienia, głodu i cierpień (itp), zaś czeski (tchórzliwy!) do ekonomicznego rozkwitu Czech i dobrobytu!
    Osobiście wybieram wariant czeski, gdyż wolę być żywym niewolnikiem niż martwym bohaterem! Pan również wybrał wariant czeski "dając dyla" do Szwecji, więc proszę nie mącić w głowach Polakom!
    Powstania i rewolucje już przerabialiśmy z wiadomym skutkiem. Ginie w nich kwiat narodu zaś "owoce" konsumują różne kanalie: "Bolki", "Lolki" i "Zapalniczki", tak się składa, że zazwyczaj żydowskiego pochodzenia!
  • @Jan Paweł 07:21:49
    A jak by nie wierzyli w Jezusa, to powstanie by się nie powiodło?
  • Z drugiej strony...
    ------------------
    Z drugiej strony uczestnictwo w wyborach legitymizuje władzę i jej system funkcjonowania, czyli wyrażając się kolokwialnie, uwiarygadnia dzisiejszą władzę szatana nad Zachodem.
    ------------------
    Ja powyższe określam tak:
    Chcieliśta - to tera mota i morda w kubeł do następnych tzw. wyborów.
    ------------------
    "2. Budowy państwa podziemnego na podobieństwo tego z okresu Generalnej Guberni, ze wszystkimi jego atrybutami, w tym władzy sądowniczej i wykonawczej; pozostawiając sobie jako ostateczną alternatywę:"
    ------------------
    Autor raczy mieć dzieci diabła za idiotów. Otóż Hitler "tolerował" w okupowanej Polsce AK - było nie było - potężna armia - bo taki był rozkaz nadzorujących Hitlera. AK tak naprawdę Polkom nic nie pomogła ani na Wołyniu ani w Powstaniu Warszawskim. Natomiast po zajęciu Polski przez bolszewików - tzw. podziemie zlikwidowano do zera w trymiga - nie licząc nic nie znaczących wyjątków.
    Wniosek?
    Tzw. podziemie i owszem może powstać - ale tylko wtedy - kiedy jego czapa będzie się składać z dzieci diabła. Oczywiście wtedy owo podziemie będzie podziemiem w stosunku do tubylców a nie okupanta.
    Na koniec - tzw. demonkratura powstała w piekle w oparciu o wrodzone ułomności ludzkie - więc zawsze ktoś - świńskim - dyrdem poleci do urny wyborczej - i w ten sposób będzie legitymizować szatański taniec dzieci diabła na głowach ludzi stworzonych przez Boga.
  • Szanowny Autorze
    Po raz pierwszy zamiast pięciu gwiazdek dałem jedną.

    Rozumiem punkt wyjscia w Pana rozumowaniu - że oto drogą demokratyczną nie da się Polski zmienić ani uratować. Być może. Ale jedno trzeba czynic i drugiego nie zaniedbywać.
    PiS i PO to jedno złom, ale gdyby dzis u władzy było PO, to być może już mielibysmy wdrażanie Euro w Polin, mechanizm rozdziału dzikich, podpis pod dekretem powołującym armie europejska a nawet byc moze UE byłaby juz domknięta.
    podobnie, gdyby nie red. Michalkiewicz i Konfederacja, to być może nie byłoby nagłośnionej zdrady z 447 itd itd.

    A juz ta konstatacja jest co najmniej nieuzasadniona:

    "Tak więc można założyć, że również nasi obecni patrioci z tzw. Konfederacji motywowani są jedynie swymi ambicyjkami politycznymi i/lub chęcią nabicia sobie kieszeni unijnymi srebrnikami."

    Strukturu równoległe trzeba zakłądac, ale na zasadzie oddolonych organizacji, choćby takiej jak Pobudka G. Brauna.

    Pana pomysł na budowe równoległego państwa przypomina mi nieco "Rewolucję bez rewolucji" leszka Moczulskiego czyli ... zacne, ale naiwne

    pozdrawiam
  • Praca organiczna tak ale troszkę inaczej.
    Praca organiczna powinna zacząć się od edukacji młodzieży na jak najwyższy poziomie technicznym naukowym ale niekoniecznie artystycznym czy humanistycznym.
    Polską rządzą "humaniści", "historycy" po katolickich uczelniach.... te uczelnie to była i jest V kolumna anty Polska.

    Polska potrzebuje kadr wysoko wykształconych (nie tych których stać na kupienie każdego dyplomu na prywatnych uczelniach które dyplomy sprzedają dla zysków a nie dla krzewienie oświaty.
    To podobnie jak prywatna służba zdrowia leczy dla zysków a nie by uleczyć (uleczony pacjent to stracony klient, pacjent nieustannie chory to jest klient... i tak leczą by czasem nie uleczyć).

    Praca organiczna... polskie podmioty gospodarcze zrzeszające grupy producentów, Polskie banki, jednoznaczne etykietowanie Towarów nie Polskich ..., demaskowanie dystrybutorów gorszej jakości towarów pod markowymi nazwami .. i stosowne procesy wobec oszustów.
    Budowanie Polskiego wymiaru sprawiedliwości lansowanie pro polskich prawników sędziów...
    itd itp...
    Powstania nie teraz za słabi jesteśmy...
    Powstania tak jak po I wojnie światowej gdy okupant będzie wyczerpany osłabiony ...
    III wojna światowa trwa na razie jest tylko ciepła walki trwają na frontach gospodarczych. Wrogowie naszych wrogów wygrywają coraz wyraźniej.
    Ni wsadzajmy ręki w tryby za malutka rączka za wielkie tryby.
    Wystarczy poczekać i pracować u podstaw.
  • @MacGregor 09:36:50
    Bardzo dobre hasło: PiS PO jeden złom!!!!! Gratulacje!!!! Literówka jak mniemam , ale efekt super!!!!
  • @zbig71 12:47:17
    :)

    literówka, ale rzeczywiście wyszło śmiesznie ...
  • @Jan Paweł 07:21:49
    nie wielkopolskie?

    -----------------
    "Rewolucję bez rewolucji" leszka Moczulskiego czyli ... zacne, ale naiwne

    To ten co rojalistyczny zięciu musi go wstydzić, jak teczki wypłynęły?
    ------------------
    konsumują różne kanalie: "Bolki", "Lolki" i "Zapalniczki", tak się składa, że zazwyczaj żydowskiego pochodzenia!

    aj waj. Toż jeść coś trzeba, a nie tylko czosnek i czosnek.
    -----------------
    Polską rządzą "humaniści", "historycy" po katolickich uczelniach.... te uczelnie to była i jest V kolumna anty Polska.

    Łonczoncy sie w bulu był histerykiem, ale chyba nie po KULu, albo taki pedagog ponury broniarz..
  • @zbig71 12:47:17
    https://pbs.twimg.com/media/D6Cg0LWWsAA0iMa.jpg

    "Będziemy zapie...dalać i rowy, ku..wa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni (…

    Pytanie :Kopią czy zasypują??
  • ?
    Panie Władek:
    Jak większość naszych rodaków jest pan świetnie poinformowany, to znaczy NIE wie pan, że dzwonią i że dzwonią w kościele. Muszę pana rozczarować, ale mieszkam w Polsce, a to że znam biegle angielski i podróżuję za swoje a nie podatników pieniądze, nie powinno pana tak złościć. W Szwecji nigdy nie byłem. Nie na miejscu jest też wściekłość z powodu tego, że ktoś ośmiela się proponować Polakom jakieś sensowne działanie miast cyrku wyborczego do europarlamentu. Tak działanie wymaga wysiłku, a oglądanie cyrku nie!

    Gdzie w tym artykule znajduje pan nawoływanie do powstania warszawskiego?! Utworzenie np. alternatywnego zgromadzenia narodowego, lub sądu najwyższego złożonego z kilku uczciwych prawników, to powstanie? Nie musi pan też podkreślać, że woli pan być niewolnikiem (tak jak większość pańskich rodaków), to się samo rzuca w oczy!

    MacGregor
    Takie nieformalne struktury to nie naiwność, tylko ostrzeżenie dla kanalii obsiadające oficjalne struktury, że mogą kiedyś być wymienieni.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031