Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
388 postów 375 komentarzy

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

III RP w okresie apogeum globalizmu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

. Gdyby nawet młodzi obywatele III RP oderwali swój wzrok od ekranów smart-phone’ów czy tabletów, wyjęli z uszu słuchawki swych music-players, to bez wysiłku wnikliwego myślenia nic niepokojącego by nie zauważyli.

 

Globalizm, jako najwyższa społeczna forma zła różni się zdecydowanie od swych poprzedników, takich jak komunizm czy nazizm.
 
Poprzednie formy miały jasno zdefiniowane cele, takie jak „wyzwolenie klasowe” w ideologii komunistycznej, czy dominacja „wyższej” rasy germańskiej w przypadku nazizmu.  Koncentrowały się też bardziej na zagładzie fizycznej niepożądanych grup ludności, a mniej na duchowym unicestwianiu ich człowieczeństwa. Z tego też powodu, przyczyniły się one bardziej do przysporzenia rzesz męczenników aniżeli sług szatana, którymi z reguły stawali się funkcjonariusze owych reżimów. Również propaganda i związane z nią kłamstwo były w mniejszym lub większym stopniu „retuszem” rzeczywistości nakierowanym na wsparcie lansowanej ideologii.
 
Inaczej ma się sprawa w przypadku globalizmu (NWO). Mgliste deklaracje o szerzeniu „demokracji”, „dobrobytu”, „wolności” i „tolerancji”, w praktyce przynoszą zaprzeczenie tych sztandarowych wartości. Coraz bardziej widać, że prawdziwym, (ale ukrytym) celem jest nieokiełznany chaos nakierowany na ostateczne zniszczenie naszego globu. Przy czym głównym celem jest sfera duchowa człowieka a dopiero drugim jego fizyczna istota. Wszechobecna propaganda medialna nie „retuszuje” rzeczywistości, ale tworzy nową wirtualną, w której zło to dobro, czarne to białe, wojna to pokój, niewola to wolność i tak dalej. Nihilistyczne masy odbiorców tej strawy medialnej są całkowicie wymóżdżone, pozbawione nie tylko zdrowego rozsądku, ale też elementarnego sumienia; a więc wyrażając się lapidarnie-odczłowieczone.
 
W takim kontekście nie powinno już zadziwiać to, że banderowska napaść na Donbas zwana jest rosyjską agresją na „demokratyczną” Ukrainę, ani to, że jej „główny winowajca” Putin jest w jednej osobie „bolszewickim KGB-istą” i „faszystą”; „oligarchicznym miliarderem” a zarazem „ niedemokratycznym prześladowcą rosyjskich oligarchów”; „bigotem dyskryminującym homoseksualistów” i równocześnie „pedofilem”.
 
Rozum, logika, prawda, a nawet zwierzęcy instynkt samozachowawczy, w dobie rozwiniętego globalizmu, nie ma już żadnego zastosowania. Jedyne, co się liczy to wytresowana reakcja na wirtualną rzeczywistość serwowaną społeczeństwom przez koszerne media korporacyjne.
 
Dlatego też, w momencie powstawania III RP, nikt nie zakwestionował „wolnorynkowych przemian” dostarczanych Polakom przez agentów w rodzaju „profesora” Balcerowicza, wspartych ideologią amerykańskich ekonomicznych szarlatanów. 
 
Nie potrzeba nadmiernej przenikliwości czy specjalistycznej wiedzy, by zdać sobie sprawę, że społeczeństwo, które nie posiada realnej gospodarki, a jego obywatele zajmują się handlowaniem pomiędzy sobą wytworzoną w Chinach tandetą, oraz różnego rodzaju „operacjami finansowymi”, musi pogrążać się w zadłużeniu i staczać ku materialnemu upadkowi. 
 
W przypadku III RP, tempo tego upadku mitygowane jest poprzez masową emigrację młodego pokolenia. Emigranci owi, zanim ostatecznie oderwą się od kraju swego pochodzenia, przez jakiś czas wyrównują jego bilans płatniczy, ekonomiczne wspierając pozostawione w Ojczyźnie rodziny.
 
Tak więc, patrząc płytko na obraz III RP, wszystko wydaje się normalne. Ulice pełne są samochodów, sklepy pełne towarów, słońce nadal wschodzi na wschodzie, a zachodzi na zachodzie, również prawo grawitacji funkcjonuje bez zakłóceń. Gdyby nawet młodzi obywatele III RP oderwali swój wzrok od ekranów smart-phone’ów czy tabletów, wyjęli z uszu słuchawki swych music-players, to bez wysiłku wnikliwego myślenia nic niepokojącego by nie zauważyli. Gdyby, na dodatek, próbowali się posiłkować wszelkiego rodzaju statystyką, to też nic by nie odkryli, gdyż od dawna nie ma ona nic wspólnego z rzeczywistością.
 
Ile ludzi, tak naprawdę, zamieszkuje dziś nasz kraj? Budzi się codziennie w Polsce, idzie do pracy czy szkoły? Nie tych, którzy zameldowani są w Polsce, posiadają nawet własne locum, ale pracują i żyją w Londynie, Barcelonie, czy Berlinie.
 
W powtarzany przez ćwierćwiecze III RP propagandowy bełkot o „40-milionowym, znaczącym narodzie w centrum Europy”, nikt już dziś nie wierzy. Jedyne, co może dać jakąś sensowną odpowiedź, to wyrywkowe szacunki, na podobnej zasadzie do exit polls[i]. Okazję do takowych dało niedawne święto Zaduszek, w które to Polacy zwykli nawiedzać groby bliskich. Będąc rodowitym mieszkańcem wielkiej metropolii na ziemiach odzyskanych miałem możliwość uczestniczyć w tym święcie, zarówno w czasach PRLu, jak i obecnie. Ponieważ polska historia odwiedzanego prze ze mnie cmentarza zaczęła się 1945 roku i jego populacja nieprzerwanie rośnie do dnia dzisiejszego, to można by oczekiwać, że podobny trend wykaże liczba wizytujących groby potomków. Tym czasem, w ostatnich latach III RP liczba ta nie przekracza 10% tej z czasów PRLu, różnica jest tak drastyczna, że nie może tu być mowy o większym błędzie. O czym to świadczy? O tym, że przygniatająca większość urodzonych w tym mieście, w ostatnich dekadach, znajduje się tak daleko od grobów swych bliskich(czytaj: na emigracji), że nie ma możliwości ich nawiedzenia.  Obraz pustoszenia wielkich miast jest ciągle jeszcze maskowany przez rosnące rzesze studentów z prowincji, którzy rokrocznie, przed wyemigrowaniem z kraju, przyjeżdżają tu na studia i obowiązkową naukę jakichś „europejskich języków”. Na prowincji, oprócz emerytów nie ma już praktycznie nikogo. 
 
III RP nie jest wyjątkiem w tym katastrofalnym trendzie. Inne nędzne kolonie Unii Europejskiej, takie jak Rumunia i Bułgaria, obserwują podobne zjawiska. Na Litwie, nie mówi się już o „emigracji”, ale o „ewakuacji” całego społeczeństwa, a niezależni demografowie przewidują, że za 5 lat w kraju tym pozostaną jedynie emeryci i urzędnicy administracji państwowej. Choć dopiero wkraczająca do „europy” pod hitlerowskimi znakami Bandery, Ukraina jest równie zaawansowana w tym procesie. Wieś jest tam prawie całkowicie wyludniona, a pozostający tam emeryci utrzymują się głównie ze zbieractwa leśnego. Dla polskiego odbiorcy, Ukraina, oprócz idei „demokratycznych dążeń”, kojarzy się z pięknymi dziewczynami prezentującymi swe ponętne biusty w ramach „europejskiego ruchu Femen”. Trzeba przyznać, że w tej kategorii Ukrainki ostro konkurują z Polkami, znajdując „sposób na życie” w obsługiwaniu „europejskiej” klienteli. W oczach ich męskich rodaków, jest to powód do dumy, gdyż swym zachowaniem dokumentują one „europejskie wartości”, do których zalicza się „tolerancja narodowościowa” i „wolność seksualna”.  Muzułmańscy emigranci, którzy stanowią gros klienteli, nie mogą żywić innych uczuć do naszej nacji, poza bezgraniczną pogardą. W ich kręgu kulturowym, hańbę przekazania kobiety nawet tylko do innego pokrewnego plemienia, można jedynie zmyć krwią. Nie ulega przy tym żadnej wątpliwości, że jest to wyjątkowo dziki zwyczaj. Gwarantuje on jednak biologiczne przetrwanie danej wspólnoty. Drastycznie kontrastuje z tym stan naszego społeczeństwa, któremu odebrano wszystkie mechanizmy obrony własnych interesów we wszystkich możliwych dziedzinach. Dla zdemoralizowanego, wykorzenionego z dziedzictwa własnej nacji i ogłupionego pokolenia jp2, samo pojęcie „wspólnych społecznych interesów” ma jedynie wydźwięk antyeuropejskiej herezji.
 
Wielki plan re-chrystianizacji Europy przez Polaków nie udał się, ale za to proces islamizacji Polek zachowuje swą rosnącą dynamikę, dodając do demograficznego zagrożenia dodatkowy wymiar cywilizacyjny. Bowiem, w przeciwieństwie do III RP, gdzie proces duchowej i biologicznej zagłady społeczeństwa ma charakter praktycznie niezauważalny dla ofiar, na muzułmańskim bliskim wschodzie przybrał on formę niesłychanie brutalnego chaosu, stymulującego gwałtowny wzrost emigracji do Unii Europejskiej[ii].. Zachodni Europejczycy już dziś mają dość kolorowych emigrantów, którzy swe konflikty przenoszą do Europy. Milowymi krokami zbliża się moment, gdy będzie trzeba znaleźć dla tych rzesz nowe miejsce dyslokacji. Opustoszała Polska, ze znaczącymi już „związkami krwi” w odniesieniu do świata islamu, stanowi idealne miejsce dla takiego projektu. Należy jedynie żywić nadzieję, że otumanienie społeczeństwa III RP ma jakieś fizyczne granice, których przekroczenie da mu otrzeźwienie, a co za tym idzie sposobność obrony swych najbardziej fundamentalnych interesów.
 
 
 


[i] http://en.wikipedia.org/wiki/Exit_poll
[ii] http://www.counterpunch.org/2014/10/31/the-crashed-hopes-of-europes-refugees/

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Celne i cenne. Pozdrawiam. 5* BJ
  • Aby zniszczyć naród wystarczy zdemoralizować jedno pokolenie
    Ktoś już osiągnął sukces.
    5 x *
  • Awans do wyższej kultury może uratować Polaków.
    Musimy wyjść z niewoli systemu dziesiętnego i się zacznie wszystko naprawiać

    - otumanienie społeczeństwa III RP ma takie a nie inne fizyczne granice zniewolenia, których przekroczenie da otrzeźwienie, a co za tym idzie sposobność obrony swych najbardziej fundamentalnych interesów.

    http://m.neon24.pl/f88297ebfc42ec4e16b2fa36148c6ca4,2,0.jpg
    Polska Demokracja Kwantowa Jerzy Dobrowolski.
  • @Autor
    Pięknie zobaczone i opisane. Ave i 5*.
  • "Biologiczne przetrwanie wspólnoty"
    Według Autora gwarantuje "czystość" rasowa. Taka czystość rasowa gwarantuje także utrwalanie się wad genetycznych, a także bardzo podobny wygląd. Koszerni się nie mieszają (na ogół) i po wyglądzie poznać ich jest bardzo łatwo. W Polsce natomiast, można spotkać rodowitych Polaków z dziada pradziada, którzy aczkolwiek mają jasną karnację i często jasne oczy, wygldem przypominają np. Filipińczyków, Hindusów, Arabów, itp. - czemu trudno się dziwić, zważywszy ilość wojen, które się przetoczyły przez tereny Polski. Jak wiadomo, gwałt, jest także orężem wojny. Dlatego właśnie Polacy są tak pięknym narodem i pomimo tych ciągłych domieszek krwi, w dalszym ciągu, jednym z narodów najbardziej jednolitych genetycznie. Nie przesadzajmy więc z tą koniecznością jedności plemiennej.

    Jestem daleka od gloryfikowania multikulturalizmu, a tym bardziej, kolejnego najazdu muzułmanów na Polskę, niemniej jednak, polskość niekoniecznie odzwierciedla się w odcieniu karnacji czy kształcie nosa, a bardziej w wychowaniu, mentalności i kultywowaniu polskich tradycji, kultury i obyczajów. Właśnie te cechy pozwalają Polakom, których dziadowie urodzili się na obczyźnie i którzy czasem nawet nie znają polskiego, czuć się Polakami i czuć się blisko związanymi z Polską. W trzecim czy czwartym pokoleniu mogą byś mieszanką narodowości; czy powinniśmy im powiedzieć, że nie są Polakami, bo nie mają "czystej krwi"?
  • Wolnosc na zawsze ..
    Pytanie jest smieszne bo kto walczy o Polske o wolnosc? Od 300 lat polska zostala zdradzona wewnetrznie i zawnetrznie . Dlaczego ? Bo jej nie lubia. Dlaczego jej nie lubia ? Bo byla wielka! Przeszkadzala w interesech ? Chciala byc samodzielna ? Byla bogata? Byla pijana ? Byla niebezpieczna ? Byla glupia? Lezala w najgorszym w mozliwych polozen geopolilycznych ? Prosze... Teraz? Ile krajow ma zainstalowane wlasne placowki wiwiadowcze w Polsce? wszystkie ! Spodziewasz sie wolnosci w Polsce? Jakiej polityczno - ekonomicznej? To pomysl , jej nie ma i nie bedzie. Ktos juz powiedzial my sie nie rozwijamy , my Polska sie zwijamy... Pozdrowienia dla iluminatow ..
  • I znow wystapil blad i godzina pisania przepadla
    Tyle warte nasze zabiegi ,gina w mrokach dziejow. Skruce wiec do kilku zdan.Ksiega Izajasza stwierdza 60 rozdzial,, Bo oto ciemnosc okrywa ziemie i gesty mrok spowija narody. w drugim rozdzaiale Izajasz przepowiada cyt,,I stanie sie na koncu czasw ze góra swiatyni JAHWE STANIE MOCNO NA WIERZCHU GÓR i wystrzeli ponad pagórki wszystkie narody do niej poplyną Mnogie ludy pojda i rzekna .Chodzcie ,wstapny na gore Jahwe do swiatyni Boga Jakuba Niech nas nauczy dróg swoich, bysmy kroczyli jego sciezkami. Bo prawo wyjdzie z Syjonu.i slowo Jahwe z Jeruzalem. Cóz moze tego nalezy oczekiwac skoro ludzie sami nie potrafia kierowac wlasnymi krokami jak pisze tenze izajasz.....
  • bingo! - powinni tego uczyć w szkołach :)))
    ale cóż, kiedy i tak "tomasz lis na żywo" ma większy wpływ na POpulację niż blogerzy :(((
  • Pan Gumowe ucho und Moron's Company
    .
    Beznadziejnie glupia notka dla pozytecznych idiotöw pelna tajemniczych neologizmöw , onomatopei i görnolotnych metafor tradycyjnie zwanych na zapleczu kasyna_Leon23 koreanskim pierdoleniem w bambus .
    Wysrana zza biurka po spozyciu miejscowego wina owocowego czachojeb , marka towarowa FeldmarszaleK .
    Tanie Polki nie odgrywaja zadnej roli poza reprodukcja w swiecie islamu .
    Ahhhhh za cytat z pracy pseudo-intelektualnej dla cymbalka dochtorka :
    ".... Muzułmańscy emigranci, którzy stanowią gros klienteli, nie mogą żywić innych uczuć do naszej nacji, poza bezgraniczną pogardą..."
    8-))
    Nagroda miesiaca listopada czyli Platynowy Oskard w Potylice dla platnego zadaniowca i jego klaki .
    --- Hans !
    --- Jawohl ! Standartenführer !
    --- Wykonac !
    Projekt science-fiction utworzenia panstwa islamskiego na ziemiach niesmiertelnego Narodu Polski to pröba odwröcenia uwagi od realnego zagrozenia tworzacej sie juz judepolonii na obszarze Polski .
  • Strzala czyli Szczala 04:19:32
    .
    Sluchaj swiezaku zadaniowcu , tobie zupelnie sie SOMETHING pojebalos .
    P O L S K A jest niesmiertelna .
    .
    https://www.youtube.com/watch?v=GftzkZfk0zo

    Żegnam .
  • Adminy - coraz mniej drogie - zróbcie coś, bo nie mogę się normalnie zalogować
    oczywiście, mam robotę w domu i nie muszę tu nic pisać i mogę się na neon obrazić - by nie rzec: wpiąć. Jeżeli o to właścicielom chodzi, no to proszę napisać do mnie to jasno. Udawanie, że portal jest także mnie dostępny i blokowanie mi logowania jest oszustwem.

    Zaś nawiązując do tematu - w Polsce jest tak jak jest, ponieważ Polacy tak chcą. Naprawdę. Nie ma sensu płakać nad Polską, której sami Polacy nie chcą. Gdyby Polacy chcieli mieć Polskę, to postępowali by inaczej. Ojczyzna i nasz Naród stały by u Polaków wyżej niż kasa i bryka. Nie oszukujmy się. Polska jest potrzebna niektórym z nas. Czy jesteśmy Polakami bardziej niż ci, co wolą się sprzedawać obcym za pieniądze tego nie można powiedzieć.
    Ludzkość jako taka stoi na zakręcie tzw. cywilizacji. Część ludzi zorientowana materialistycznie nie jest przywiązana ani do tradycji, ani do kraju pochodzenia. Nie ma sensu ich za to winić, bo oni po prostu taką rolę maja do wypełnienia w Ewolucji.
    Tak samo, jak są ludzie mądrzejsi, zgrabniejsi i ładniejsi, bardziej wygadani albo utalentowani, tak samo są ludzie mniej mądrzy, mniej zgrabni, mniej ładni, mniej elokwentni i wyposażeni w skromne talenty.
    Kogo można za to winić? Nikogo.
    Po prostu tak jest.
    Problem polega może na tym, że ci mądrzejsi przestali być mądrzy i zamienili rozum na pieniądze. Albo ci bardziej utalentowani postanowili wygodnie żyć i nie obchodzi ich nic poza własnym awansem. Zgrabność, uroda i erudycja to tylko narzędzia - obecnie - przy pomocy których można się urządzić.
    Odpowiedzialność za ludzkość spoczywała i spoczywa na tych, którzy dostali jakiś tam rozum, szczególnie spoczywa na tych, co mają rozum ponadprzeciętny. Ale ci zostali zakrzyczeni przez tych, co piękni, zgrabni i wygadani. Jak to było możliwe? A no, na skutek manipulacji głupków syjonui ich protokołów.
    Okazało się, że tzw. naukowcy to sprzedajne dziwki firmujące swoim nazwiskiem za odpowiednim wynagrodzeniem każdą głupotę.
    Nie ma jednak co rozpaczać. W efekcie końcowym i tak będzie wszystko, jak ma być. Skąd to wiem? No bo inaczej być zwyczajnie nie może i nie potrzeba do tego być "naukowcem" by takie proste sprawy rozumieć.
  • @nana 17:46:29
    Łączę się przez Google Chrome, Operę mam zablokowaną.
    Pozdrawiam
  • @goodness 17:59:02 dzięki, spróbuję.
    pozdrowienia odwzajemniam :)
  • Ten artykul to jakby o USA czytac.
    Wszystko w USA jest niszczone.Przemysl wywieziony.Kwitnie natomiast wieziennictwo , wojsko i policja.Najwiecej wiezniow na liczbe ludnosci jest w USA.Moj syn poszedl do Air Force, jego 2 kuzynow tez oraz nasz proboszcz zostal kapelanem w Air Force.Policja ma teraz transportery opancerzone z wierzyczka na karabin maszynowy, oddzialy specjalne z noktowizorami i laserami na karabinach.Za wyrzucenie cika z samochodu $1200 kara a po trzecim przypadku rok wiezienia.Dostalem ostatnio 5 ostrzezen:za sterte drzewa opalowego, za nie pomalowana deske na szopie, 3 pozostale za zniszczenia strukturalne, ktorych nie ma.Wszyscy na ulicy dostali.Czas do usuniecia usterek 6 dni.Sasiad co akurat byl w szpitalu dostal $5000 kary bo usterek nie usunal w czasie.Juz nie ma gdzie uciekac.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031