Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
388 postów 375 komentarzy

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

Kilka słów gorzkiej prawdy na schyłek III RP

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polska weszła w okres III RP bez własnych narodowych elit. Zarówno komunistyczne elity jak i większość spenetrowanej przez SB opozycji, błyskawicznie wkomponowały się w nową rzeczywistość polityczną, rozpoczynając wysługę nowym zachodnim panom.

 

Epicentrum globalnej niestabilności przesunęło się ponownie ze wschodniej Ukrainy na bliski wschód. Bojownicy kalifatu ISIS[i] podeszli już do samej granicy Syrii z Turcją, tocząc ciężkie boje z zamieszkującymi te terytoria Kurdami. Turcja zmasowała na swej granicy kilka brygad pancernych, grożąc kalifatowi zbrojną interwencją. Jednak jak na razie ogranicza się ona do blokowania dostaw broni i ochotników dla walczących z kalifatem Kurdów. Natomiast Stany Zjednoczone wspierają iracki rząd w Bagdadzie, który broni się rozpaczliwie przed nacierającymi na stolicę wojskami kalifatu. Pomimo, że ISIS została stworzona przez amerykańską CIA[ii] i jest nieprzerwanie finansowana przez lokalnych amerykańskich sojuszników-Zjednoczone Emiraty Arabskie (UAE) i Arabię Saudyjską, to zarówno USA, jak również Arabia Saudyjska i Emiraty prowadzą przeciw kalifatowi ISIS aktywną wojnę powietrzną.

 

Z kolei, prezydent Ukrainy, Piotr Poroszenko, wybrał się na „pokojowy szczyt” w Mediolanie z udziałem Rosji i Unii Europejskiej, podpisawszy uprzednio ustawę przenoszącą „święto obrońcy ojczyzny” na 14 października, dzień utworzenia nazistowskiej UPA[iii]. Tym samym nie pozostawił on już cienia wątpliwości, jaki charakter ma armia ukraińska, dzielnie walcząca z „faszystą Putinem”.

 

Czy brak jest w powyżej opisanej sytuacji składu i logiki?   Niezupełnie. Od dłuższego już czasu elity rządzące Imperium Euroatlantyckim (US&EU) porzuciły wszelkie pretensje do racjonalnego motywowania swych posunięć. Jedyną „racjonalną” motywacją wydaje się być rządzącą tymi zbrodniczymi psychopatami wola szatana w sianiu na świecie coraz większego chaosu i pchaniu naszego globu ku nuklearnej zagładzie. Mówią o tym wyraźnie, zarówno Putin, jak i jego minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow[iv]. Pomimo defensywnej postawy Rosji-jedynego państwa świata, które aktywnie przeciwstawia się procesowi globalizacji (NWO)-napięcie, nienawiść i lokalne konflikty ciągle wzrastają.  Brat obraca się przeciw bratu-Słowianie mordują Słowian, muzułmanie zabijają nie tylko chrześcijan, ale także członków własnych sekt.  Wzajemna nienawiść i idąca za nią destabilizacja zatacza coraz szersze kręgi. 

 

Co jest tego przyczyną? Ułomna ludzka natura pozostaje niezmienną zarówno w wymiarze czasowym jak i geograficznym. Trudno jest też przypuszczać, by w przeszłości szatan „lenił się” i dopiero obecnie zaktywizował swe wysiłki.  Do ewentualnego rozważenia pozostaje więc jedynie nieudolność lub zła wola tych, którzy mienią się być obrońcami dobra i prawdy, czyli (jak to się dziś zgrabnie określa) „związków wyznaniowych”.

 

Najwyraźniej uwidacznia się ten smutny fakt w przypadku wyznawców islamu, którzy podjudzani są przez własnych duchowych przywódców do skrajnej nietolerancji i walki nawet wewnątrz własnych sekt. Na obszarze chrześcijańskim, w tej haniebnej konkurencji przoduje ukraiński kościół unicki[v], który jak w okresie II Wojny Światowej, tak i dzisiaj aktywnie wspiera banderowskich zbrodniarzy.

 

Wydaje się, że sytuacja stała się już na tyle nabrzmiałą, by zaprzestać „owijania w bawełnę” smutnych konkluzji, do których musi dojść każdy obiektywny i dobrze poinformowany obserwator. Stwierdzenie to dotyczy również naszej Ojczyzny, która jest jedną z głównych ofiar globalizmu.  Tak, więc, ab ovo.

 

Polska weszła w okres zwany III RP bez własnych narodowych elit. Zarówno komunistyczne elity jak i większość spenetrowanej przez SB opozycji, błyskawicznie wkomponowały się w nową rzeczywistość polityczną, rozpoczynając wysługę nowym zachodnim panom. Trudno, więc dziwić się katastrofalnymi rezultatami ćwierćwiecza funkcjonowania III RP.

 

Jedyną siłą zdolną wpłynąć pozytywnie na bieg wypadków, był kościół katolicki. Trudno było wymagać od Jego przywódców zrozumienia, czym tak naprawdę są „reformy wolnorynkowe” narzucone Polsce po 1989 roku. Jednakowoż można było oczekiwać rozeznania efektów „integracji europejskiej”, czyli, wyrażając się kolokwialnie, przekazania naszej Ojczyzny z rąk bolszewickich w germańskie szpony.  Niestety wzięła wtedy górę opcja „re-chrystianizacji Europy” na polski rachunek. Potem poszło już „z górki”. De-industrializacja kraju spowodowała niekończącą się emigrację młodego pokolenia. Akceptacja tzw. „traktatu lizbońskiego” [vi]de facto i de jure, zlikwidowała suwerenne państwo polskie. Po 25 latach tego trendu, nasza Ojczyzna jest dziś dogorywającą demograficznie, politycznie, gospodarczo i kulturowo kolonią Unii Europejskiej. Społeczeństwo, tumanione totalną propagandą mediów korporacyjnych, straszone jest nieistniejącym w dniu dzisiejszym zagrożeniem wschodnim. Przy czym utrzymywane jest przez zbrodnicze kolonialne „elity” w całkowitej niewiedzy na temat autentycznej kondycji państwa, jego pełnej zależności od zachodu, a szczególności od światowej (amerykańskiej) finansjery i niemieckiej gospodarki. Katastrofalne trendy ekonomiczne, zwłaszcza w kontekście wojny gospodarczej z Rosją, gwarantują nasilenie się emigracji, a w rezultacie całkowitą zapaść demograficzną społeczeństwa w przeciągu najbliższych lat. 

 

Tak katastrofalna sytuacja nie wywołuje u kościelnych hierarchów żadnej reakcji. Od ćwierci wieku z całkowitym spokojem prezydują oni nad powolną zagładą narodu i państwa, pokazując tym dobitnie, że dawno już przestali poszukiwać Chrystusa (Prawdy) i ograniczyli się jedynie do swych partykularnych faryzejskich interesów. Jedynie w miarę pogarszania się sytuacji koncentrują się oni coraz bardziej na rytualnych aspektach kultu, bacząc przy tym, by towarzyszący mu słowotok był całkowicie oderwany od jakichkolwiek realiów otaczającego nas świata. Gwarantują tym samym całkowite zagubienie wiernych w istniejącej rzeczywistości. Jak można przypuszczać, takowa strategia ma zapewne zamaskować ich zaniechania w dziele Zbawiciela.

 

Mało tego, w swym postępowaniu, sprzeniewierzają nie tylko wiernym, których dobra powinni strzec, ale także, poprzez utratę członków kościoła katolickiego, działają na szkodę tej organizacji również w jej materialnym wymiarze. Status społeczno-ekonomiczny polskojęzycznych „europejczyków” plasuje ich w najniższej sferze ludności UE, na równi z kolorowymi emigrantami z Azji i Afryki. Powoduje to masowe „obsługiwanie” tychże przez młode „polki” z całkowicie zdemoralizowanego, wypranego z narodowej tradycji i kultury, odciętego od swych korzeni, pokolenia jp2 (a propos: „po owocach go poznacie).. Ponieważ wspomniani kolorowi emigranci są w głównej mierze wyznawcami islamu i buddyzmu, związki takowe owocują definitywnym odejściem polskojęzycznych „europejek” od kościoła katolickiego.

 

W swym faryzejskim zaślepieniu, nasi hierarchowie nie zauważają nawet bezpośredniego zagrożenia dla samych siebie. Narastający lawinowo na bliskim wschodzie chaos może zmusić setki tysięcy znajdujących się tam „polek” do szukania, wraz ze swoim afro-azjatyckim przychówkiem, schronienia w byłej ojczyźnie.   W takiej sytuacji, III RP samoistnie przekształci się z unijnego burdelu w islamski kalifat, ze wszystkimi przykrymi dla hierarchów konsekwencjami tego faktu. 

 

Należy jedynie mieć nadzieję, że zanim to nastąpi, to wstrząs spowodowany rozpoczętą już de facto na bliskim wschodzie i południowym wschodzie Ukrainy, III Wojną Światową, oczyści nasz kościół z faryzeuszy i równocześnie spowoduje „przejrzenie” na oczy naszego nieszczęsnego społeczeństwa. To oczywiście może mieć miejsce tylko w przypadku uniknięcia w tej wojnie zagłady nuklearnej.



[i] http://en.wikipedia.org/wiki/Islamic_State_of_Iraq_and_the_Levant

[ii] http://www.nytimes.com/2014/09/21/world/middleeast/suspicions-run-deep-in-iraq-that-cia-and-the-islamic-state-are-united.html?_r=0

[iii] http://pl.wikipedia.org/wiki/Ukrai%C5%84ska_Powsta%C5%84cza_Armia

[iv] http://www.paulcraigroberts.org/2014/10/17/russian-foreign-minister-lavrov-speaks-world-paul-craig-roberts/

[v]http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_unicki

[vi] http://pl.wikipedia.org/wiki/Traktat_lizbo%C5%84ski

 

KOMENTARZE

  • Byłej ojczyzny?
    "Narastający lawinowo na bliskim wschodzie chaos może zmusić setki tysięcy znajdujących się tam „polek” do szukania, wraz ze swoim afro-azjatyckim przychówkiem, schronienia w byłej ojczyźnie. W takiej sytuacji, III RP samoistnie przekształci się z unijnego burdelu w islamski kalifat"

    Jeśli ktoś jest Polką czy Polakiem - Polska była jest i będzie jego ojczyzną. Nie istnieje coś takiego jak "była ojczyzna".
    "Afro-azjatycki przychówek" jest także w 50% przychówkiem polskim, czy się to Autorowi podoba, czy nie.
    Polska jest unijnym burdelem? Pierwsze słyszę.

    To nie jest trzeźwe spojrzenie, a raczej spojrzenie kogoś pijanego nienawiścią do Polski, Polaków i wszelkich innych nacji. W jednym punkcie przyznaję Autorowi rację: czytając takie teksty jak powyżej, widać wyraźnie, że Polska została pozbawiona elit.
  • @Lotna 08:59:24
    Czytając powyższy, koment odnoszę wrażenie wpisu hasbarowca, szczególnie od słów - "To nie jest trzeźwe spojrzenie, a raczej spojrzenie kogoś pijanego nienawiścią do Polski, Polaków i wszelkich innych nacji. W jednym punkcie przyznaję Autorowi rację: czytając takie teksty jak powyżej, widać wyraźnie, że Polska została pozbawiona elit."
    Hasbara jak widać musi się wkręcać na polskie portale by maksymalnie zaciemniać sytuację i szkodzić .
    Jesteście już z daleka rozpoznawalni.

    Autorowi postawiłem 5*, za bardzo dobry artykuł.
  • Prawdziwy Polak-katolik
    przez pana przemawia, istotniejsze od czystej polskiej krwi jest poczucie przynależności etnicznej i to ono bardziej niż pochodzenie( choć i ono jest ważne) definiuje Polaka. Problem polaków-katolików jest taki, że uważają że jeśli ktoś nie posiada 100% polskich korzeni, nie jest Polakiem oraz kto nie jest katolikiem też nie jest Polakiem. Naród polski jest starszy od ukraińskiego i powinniśmy o tym pamiętać, że choć 80-100 lat temu na terenach wschodniej Galicji narodowość określano po religii to w obecnej Polsce tak nie jest. Owszem pojawia się więcej muzułmanów, wniosek zamiast wysyłać misjonarzy do Afryki, dać im możliwość działania w Polsce. Owszem utraciliśmy suwerenność, w 1939 ją utraciliśmy, po 1945 odzyskaliśmy suwerenność ograniczoną, w latach 90-tych znów na krótko odzyskaliśmy pełną by w roku 1999 ją sobie ograniczyć na własną prośbę po raz pierwszy a w 2005 po raz drugi. Tak to wygląda realnie, traktat lizboński był co najwyżej trzecim ograniczeniem, nie pierwszym.
  • No to co to są te prawdziwie polskie elity?????!?
    nie Vinto i nie Lotna, nie ja i nie inni, no to ktoooooooo?????????????
    Najpewniej ktoś, kto wcale w naszym kraju nie mieszka, bo my - wg autora - na polskie elity się nie nadajemy.
    PRL przejął po wojnie takie elity, jakie były. I stworzył przy ich pomocy takie, jakie były możliwe. I teraz też mamy takie elity, na jakie nas stać.
    Może autor mierzy gdzieś wyżej, ale jak to mówią : wyżej dupy nie podskoczysz. Po co więc udawać, że jesteśmy inni niż jesteśmy? I z tego, co jest można zrobić bardzo wiele, rozumie się - dobrego. Przestać tylko należy majaczyć o jakichś surrealnych elitach i zacząć pracować z ludźmi z krwi i kości.
    Co do ojczyzny to Lotna ma rację. I ma ona rację co do tego, że dzieci polsko - murzyńskie, biorę symbolicznie, to też Polacy, jeżeli one się zdecydują Polakami być. Bo w ich sytuacji mogą przecież - uzasadnienie - wybrać inną opcję i chcieć być Zambijczykiem, Kongijczykiem czy kimkolwiek innym wg krwi.
    Natomiast autor niechże sprawdzi, czy sam jest dostatecznie czysty rasowo, bo może jednak prababcia szeroko rozumiała pojęcie moralności i wydarzył się w związku z tym w rodzinie autora wypadek genetyczny.
    Najpraktyczniej jest bazować na tym, czy ktoś jest człowiekiem i wykazuje ludzkie cechy, czy nie. Kolor skóry i pochodzenie to naprawdę sprawa trzeciorzędna.
  • @Vinto 10:25:07
    "Hasbara jak widać musi się wkręcać na polskie portale by maksymalnie zaciemniać sytuację i szkodzić .
    Jesteście już z daleka rozpoznawalni."

    Być może są, ale tym razem, próbuj dalej, bo niestety pudło!

    Dla ułatwienia dodam, że wcześniej zostałam zakwalifikowana jako rusofil i żydożerca. :))
  • @Płachtycz 13:30:23
    Obywatelem Rzeczypospolitej kiedyś być, to był zaszczyt (no i korzyść). W Rzeczypospolitej nie było kryterium etnicznego (Słowianie, Tatarzy, ...) a wejście do elity było otwarte (no prawie) Przykładowo tak coś ze 70% Towarzyszy w husarii było wyznania prawosławnego ?!. Wniosek na dziś: czujesz się Polakiem = jesteś Polakiem
  • @nana 14:03:10
    Oczywiście że mamy problem z elitami, inni mieli większe (Letuva, Słowenia). Widzę to tak: II W.Ś. faktycznie przerwała ciągłość i formowanie się elit: na przykładzie mojej rodziny: mój Dziadek (+luty 1945 Buchenwald) był niewątpliwie jako nauczyciel do 1939 w przedsionku elity, mój Ojciec (inż.) i Ja (inż.) byliśmy swego rodzaju "przenośnikiem elitarności, by troje moich dzieci (prawnicy, jedno w trakcie doktoratu) mogło swobodnie, za pomocą własnej pracy i zdolności do elity się zaliczyć !?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031