Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
382 posty 360 komentarzy

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

Pomiędzy prawicą i lewicą, prawdą a kłamstwem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jedyną pełną prawdą jest to, że współczesny Zachód, bez wyjątku i bez względu na orientacje polityczne i światopoglądy jego mieszkańców to w pełni szatańska konstrukcja!

 Fred Reed, w dosadny sposób komentuje chrześcijańskie wartości prominentów obecnej waszyngtońskiej administracji vis-a-vis amerykańskiej „misji cywilizacyjnej” we współczesnym świecie. 
 
Mike Pompeo uważa, że jego „wiara w Chrystusa ma rzeczywisty wpływ na to co robi”, podczas gdy Mike Pence jednoznacznie deklaruje swe przywiązanie do Chrystusa.
 
Autor podkreśla, że „ci chrześcijanie między innymi wspierają wojnę w Jemenie w której wielka liczba ludzi ginie od ran, cholery i głodu; wojny, którą mogliby zakończyć jedną rozmową telefoniczną ze swymi wasalami. Popierają oni również rzeź Afganów, Somalijczyków i Syryjczyków”.
 
Pisze on dalej (cytuję):
„Takie jest ich chrześcijaństwo. Nie ma w nich nawet źdźbła ludzkiej przyzwoitości, ale są chrześcijanami.
 
Powiedzcie mi Pompeo, Pence, czy widzieliście kiedykolwiek dziecko umierające z głodu? Zajmuje to wiele dni. Płacz, płacz, płacz, w miarę upływu czasu coraz słabszy. Dziecko wyciąga ręce do matki, oczekując od niej, jak to zwykle czynią dzieci, że zrobi coś ona dlań. Matka odchodzi od zmysłów; w końcu płacz cichnie.
 
W tym samym czasie obaj Mike’owie konsumują solidne kotleciki w waszyngtońskiej restauracji, dyskutując przy tym świętość swej wiary. Jesteście przeklętymi świętymi potworami i zgnijecie w piekle. 
 
W tymże samym czasie złota papuga Kakadu, zbyt słaba by kontrolować swe otoczenie, zajmuje się tweetingiem. Boże miej nas w opiece!”
 
Nie znam światopoglądu autora cytowanego artykułu i intencjonalnie nie sprawdzam tego. Z określenia prezydenta Trumpa mianem „papugi Kakadu” (http://papugi.com.pl/kakadu), wnioskuję jednak, że jest on „lewicowcem”, bo to oni mają trafny, aczkolwiek złośliwy, zwyczaj używania tego porównania w stosunku do obecnego prezydenta USA.
 
Czyż więc słowa tego „lewaka” są niezgodne z prawdą? Nie! Odzwierciedlają one wiernie i adekwatnie obecną sytuację w Waszyngtonie. 
 
Zawierają jednak tylko połowę prawdy, a pół prawdy to też jest kłamstwo! Autor zapomina, że wspomniane, jak i te niewspomniane, przezeń zbrodnie Ameryki i całego Zachodu datują się długo z przed początku obecnej administracji waszyngtońskiej. 
 
Gdybym jednak wyszukał jakiś artykuł któregoś nawiedzonego „prawicowca”, to okazałoby się z niego, że Trump to bastion, wolności, obrony przed inwazją emigrancką, zbawca wielkości Ameryki (Mr. MAGA) i całego Zachodu. Czy to jest zgodne z prawdą? Nie, to totalne kłamstwo.
 

Jedyną pełną prawdą jest to, że współczesny Zachód, bez wyjątku i bez względu na orientacje polityczne i światopoglądy jego mieszkańców to w pełni szatańska konstrukcja! Bez totalnego wyeliminowania całej „elity” zarówno „lewicowej”, jak i „prawicowej”, jedyne co mogą oczekiwać jego mieszkańcy to bramy piekielne. Oświecony, polityczny bełkot o „prawicy” i „lewicy” to wymysł sprawującego władzę szatana, namierzony na poróżnienie jego ofiar. Dlatego musi on zostać zastąpiony autentycznym chrześcijańskim podziałem na PRAWDĘ i KŁAMSTWO! 

KOMENTARZE

  • Skąd takie zakłamanie na zachodzie ?
    ale przecież nie tylko na zachodzie.. tak było w świecie Orwella, w czasach dyktatu Watykanu...czyli w średniowieczu...wcześniej nie pamiętam ale w Rzymie za Kaliguli też tak było.
    Aż się prosi o uogólnienie tego zjawiska i wyciągnięcie wniosków.

    Uogólnienie jest proste..
    Dzieje się tak zawsze wtedy gdy władza jest wroga w stosunku do "zarządzanego ludu" i odwrotnie... wtedy wchodzą w grę metody dyktatorskie mniej lub bardziej twarde a zawsze kłamstwo i propaganda jest na czele tych metod... Kłamstwo i propaganda to nic innego jak pudrowanie dyktatury tak by głupi lud wierzył że jest rządzony przez "dobrych, mądrych i sprawiedliwych władców"
    No i wtedy dochodzi do absurdów kłamstwa obłudy, propagandy .. realizowanej przez przydupasów, beneficjentów danej dyktatury...
    wg znanej od wieków zasady.. chcesz dobrze żyć musisz kłamać, kłamać i jeszcze raz kłamać i sławić wielkość dyktatora wtedy dyktator będzie cię
    obsypywał zagrabionym innym ludziom "złotem".

    Tak był w czasach Rzymskich, średniowiecznych i tak jest dzisiaj.

    Wnioski są proste.
    Dzisiaj na tzw zachodzie mamy ukrytą dyktaturę żydowskich oligarchów.upudrowaną propagandowo na demokrację.
    Cała reszta zachować jest taka jak opisana powyżej...
    Dyktatura grabi świat i opłaca swoje marionetki które ile sił w płucach zachwalają tę "demokrację" ... i kasują z tę propagandę duże pieniądze...
    a dyktatura robi do co lubi najbardziej grabi świat i poszerza swoją władzę nad światem...a wszystko przypudrowane propagandą o szerzeniu demokracji, walce z terroryzmem..

    Z historii wiemy że taki "Orwellowski" stan systemu (czyli że wszyscy wiedzą że "oficjalna prawda to wręcz idiotyczne bezczelne kłamstwa" ... i odwrotnie) to stan intensywnego gnicia...stan przed upadkiem czy to w trybie krwawej czy bez krwawej rewolucji...

    I w takim punkcie historii znowu jesteśmy.
    Kto kłaniał się "żydowi" bo musiał by nie dostać w mordę a kto kłaniał się dla kariery i zysków tego dowiemy się niebawem.
    Tak było za Hitlera pamiętacie dosłownie Polacy musieli kłaniać się Niemcom bo w mordę... i się kłaniali i też z podobnych pobudek...
    Okupacja to okupacja (czyli dyktatura) ... może być różnie przypudrowana ideologicznie ale głębsze psychologiczne zależności są niezmienne.
  • Problem jest poważniejszy.
    "Bez totalnego wyeliminowania całej „elity” zarówno „lewicowej”, jak i „prawicowej”, jedyne co mogą oczekiwać jego mieszkańcy to bramy piekielne."
    --------------
    Nasza cywilizacja została wykolejona - umownie przyjmując - poprzez antyfrancuską rewolucję. To po tej rewolucji powstały terminy - prawica i lewica - a są one przecież efektem wykolejonej przez czarci pomiot - cywilizacji.
    Wniosek?
    Naszą cywilizację należy na powrót umieścić w boskich koleinach - jednak bez pomocy Boga - jest to już niemożliwe. Dlatego tym - którym dane będzie przeżyć ten obecny okres triumfu Szatana na Ziemi - wylądują w jaskini - aby ponownie piąć się ku człowieczeństwu, ku Bogu.
  • Pompeo: Byłem dyrektorem CIA. Kłamaliśmy, oszukiwaliśmy i kradliśmy.
    http://www.brytol.com/cia/

    https://youtu.be/6RmEsPE7iq0

    Czyżby się ciężko rozchorował i oczyszcza duszę??NIEEEE ,skądże to poczucie wyższości i bezkarności!Na razie!!
  • @Oscar 08:23:36
    Tak nawiasem mówi`ac aż biją po oczach "Orwellowskie" prawdy KK wciskane ludziom od dziecka do głowy od niepamiętnych czasów..
    Ten przegniły przecież system (afery Watykanu, pedofilia, zakłamanie, obłuda, fałsz...zwykłe przestępstwa na tle praktycznej bezkarności) to przecież też klasyczna dyktatura z tym że bardzo sprytnie pokazująca na szefa "Boga" którego nikt nigdy nie widział.
    To tak jak w jednym z odcinków "Stawki większej niż życie" gdzie SS podpisywało rozkazy zabójstw literami WOLF...nie było nikogo takiego...
    to były pierwsze litery od nazwisk zbrodniarzy, taki rodzaj kabały, zagadki..
    ciekawe `ze Watykan od wieków uwielbia tego rodzaju kabały, zagadki..czyli ukryte w najróżniejszy sposób prawdy.
  • hmm.. nie zdążył
    https://youtu.be/Gaj7LvqfqdM
  • Szczególnie od 20 minuty!!
    https://youtu.be/faxh7U-LBeQ?list=RDGaj7LvqfqdM
  • @Oscar 08:32:32
    "... z tym że bardzo sprytnie pokazująca na szefa "Boga" którego nikt nigdy nie widział."
    -----------------
    Proszę nie opowiadać głupot - ponieważ ja stałem przed Jezusem Chrystusem na progu jego domu - zanim skierował mnie z powrotem na Ziemię. Nie jestem też wyjątkiem - w co Pan i tak nie uwierzy - i zaklęte dla Pana koło się zamyka.
    Wniosek?
    Fakt, że czarci pomiot przenicował pod siebie nauki Jezusa Chrystusa - wcześniej Go mordując - nikogo nie uprawnia do tego, żeby twierdzić, iż chrześcijaństwo - to religia bez Boga. Po to Bóg dał człowiekowi rozum i wolną wolę - aby mógł on te nauki odtworzyć - bo są one kluczem do tego - aby człowiek był nadal człowiekiem i to świadomym człowiekiem - na Ziemi. Świadomym także i tego, że dzieli on Ziemię z dziećmi diabła.
  • @trojanka 08:35:11
    Bardzo cenne że coraz więcej "mrówek systemu" ujawnia prawdę..
    Ten proces będzie się nasilał.
    Lawina ruszyła.
    Oby przysypała tylko "bandziorów tego systemu" czyli wiadomo kogo.
  • @demonkracja 08:46:45
    Wszystko jest kwestią poziomu wiedzy i świadomości.
    Kiedyś ludzie wierzyli że to Bóg kara ziemię piorunami.
    Gdybym z kimś takim dyskutował też bym go nie przekonał.
    Wiara z definicji wyklucza samodzielne myślenie..
    bo jak w coś wierzę .. to wierzę i tu nie ma nic do myślenia...
    myślenie zaczyna się gdy czemuś nie dowierzam albo w coś nie wierzę..
    wtedy gdy dzieje się coś czego nie rozumiem...wtedy myślę ...
    a jak wierzę... w cuda to każda dziwna rzecz to cud (Bóg tak chciał) i po sprawie...
    Wiara to genialna intelektualna pułapka która wyłącza myślenie.

    A wizje przy niedotlenieniu mózgu zawsze mają kontekst zakodowanych w mózgu informacji.. czyli np tych wynikających z wiary.
    Wierzący zobacz Chrystusa a taki jak ja "zobaczy" geometrię 4 wymiarową.
    albo "zrozumie" głębiej elektromagnetyczny charakter budowy świata w tym grawitacji.
    Obaj nazwiemy to "olśnieniem".

    Niektórzy bawią się w podduszanie (kontrolowane niedotlenianie mózgu) by doznać takich olśnień...ale to piekielnie niebezpieczne zabawy...mały błąd.. i już nie wracamy...z tunelu...
  • @Oscar 09:23:06
    "Wiara z definicji wyklucza samodzielne myślenie.."
    Wiara przenicowana przez dzieci diabła - natomiast wiara nieprzenicowana - czyli nieskażona przez Szatana - inspiruje do rzeczy wielkich - do artyzmu, etc. Słowem wiara otwiera możliwości.
    -------------
    "A wizje przy niedotlenieniu mózgu zawsze mają kontekst zakodowanych w mózgu informacji.. czyli np tych wynikających z wiary."
    -------------
    A nie mówiłem:
    "- w co Pan i tak nie uwierzy - i zaklęte dla Pana koło się zamyka."
    -------------
    Wniosek?
    Ciało człowieka to swoisty skafander na czas pobytu na ziemi dla - duszy - która jest tym właściwym bytem. Bytem niematerialnym.
    Pan na siłę oddziela swoje ciało od swojej duszy - a to tak wygląda - jakby nurek stawał się człowiekiem - dopiero wtedy, kiedy ubierze swój skafander przed zejściem pod wodę. Bez skafandra nie ma nurka - ale człowiek, który robi za nurka - jest nadal. Tak samo człowiek - jest nadal niematerialnym inteligentnym bytem - chociaż jego skafander (ciało po śmierci) spopielono już w krematorium.
  • @demonkracja 09:46:18
    Chce Pan powiedzieć że "człowiek" czyli jego "duch" to rodzaj pasożyta który pasożytuje na ciele zwierzęcia konkretnie ssaka z gatunku homo sapiens.
    Czyli że inne ssaki nie mają duszy, nie mają w sobie własnej jaźni, ego..osobowości.
    Wiemy że mają i dobrze się np dogadują z "człowiekiem" na poziomie emocjonalnym np pieski cz kotki.

    Człowiek jako nosiciel "Boskiego" pasożyta to bardzo ciekawa koncepcja...
    rzeczywiście lansowana w kościele przy pomocy innych ładniejszych słów.
    To ciekawe jest skojarzenie o pasożytniczym życiu plemienia żmijowego które pasożytuje na całych krajach....można powiedzieć że to plemię to taki "duch" wstępujący w dany Naród ...i żyjący na jego koszt (grabież zasobów) oraz domagający się nieustannej admiracji...

    To pasuje te tej Chrześcijańskiej i przecież żydowskiej koncepcji...
    Państwo staje się "demokratyczne" w momencie gdy wstępuję w niego "duch" Narodu wybranego..
    A zwierze typu homo sapiens staje się człowiekiem gdy wstępuje w niego duch żydowskiego Boga...

    Gdy duch nie wstąpi to taki osobnik jest gojem (czyli zwierzęciem w ludzkiej postaci) a gdy "duch" Narodu wybranego nie wstąpi do państwa (bo go nie wpuszczą" to takie państwo staje się terrorystyczne, totalitarne, zbrodnicze.... i państwa "uduchowione" zakładają na nie ostre sankcje a potem masowe humanitarne bombardowania aż do skutku czyli do momentu gdy "duch" znowu wstąpi do tego kraju.

    Jak widać "Naród wybrany" swoimi ideami najpierw pasożytuje w poszczególnych osobnikach jako "duch" czyniący z osobnika(zwierzęcia) człowieka...
    a na wyższym poziomie mamy do czynienia z tym samym procesem w skali Narodów (duch mafii żydowskiej wstępuje do narodu oczywiście na pozycje zarządzającą tym Nardem).

    Bardzo mi Pan uporządkował obraz tego "uduchowiania wszechświata.
    Teraz widać jak spójna to jest koncepcja i jak konsekwentnie przez wieki realizowana.

    A prosto mówiąc jest to genialna koncepcja pasożytowania na zwierzętach typu homo sapiens (tu widać że pojęcie człowieka przysługuje wyłącznie nosicielowi "ducha" czyli pasożyta ..a pojęcie państwa demokratycznego ma identyczną interpretację).

    Ciekawe prawda...
    To tylko czysta logika... czyli prawda o ile fakty są prawdziwe..a są.
  • @Oscar 08:32:32
    Boga nikt nigdy nie widział. czyli go nie ma. To dlaczego, tacy jak Ty tak zawzięcie go zwalczają? Walczyć z kimś kto nie istnieje? Udaj się do psychiatry.
  • @Oscar 09:23:06
    Ależ ty samodzielnie nie myślisz. Wręcz jesteś niespójny
  • @Oscar 10:55:27
    Pan jest wariatem? Główne tezy Pana tekstów to zwalczanie czegoś lub kogoś, kto nie istnieje, wg Pana? Oj, ja tu widzę opętanie.
  • @Wican 11:24:40
    Oscarowi bardziej chodzi o zwalczanie religii. Zwłaszcza katolickiej.
  • @Oscar 10:55:27
    "Chce Pan powiedzieć że "człowiek" czyli jego "duch" to rodzaj pasożyta który pasożytuje na ciele zwierzęcia konkretnie ssaka z gatunku homo sapiens."
    ----------------
    Czy można pasożytować na np. marynarce, gaciach, samochodzie, długopisie, pralce, etc.? W końcu to Pańskie, powyższe "objawienie" do tego się sprowadza.
    Wniosek?
    Żeby się nie rozpisywać - problem polega na tym, to czarci pomiot dzięki przenicowaniu nauk Jezusa Chrystusa pod siebie - czerpie z nich moc - natomiast nauki te z założenia mają wzmacniać ludzi, więc automatycznie osłabiać czarci pomiot. Powyższe w końcu ludzie muszą zrozumieć - albo powrócą po raz n-ty do jaskini.
  • @Oscar 08:23:36
    Kłanianie dotyczyło tylko żydów. Sam byłem świadkiem na początku okupacji kilkakrotnego wymierzania takiej kary.
  • @Casey 14:05:42
    Przepraszam, ile masz lat? 90?
  • @demonkracja 08:46:45
    Różne rzeczy słyszałam - jedni „na progu” spotykali Chrystusa, inni anioły, inni Boga, ale jakoś nigdy nie słyszałam o Jahwe. Jesteś doprawdy wyjątkiem, jeśli Jahwe Cię tam powitał, a zakładam, że tak było, skoro tak bardzo bronisz chrześcijaństwa.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031