Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
328 postów 246 komentarzy

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

Co majaczy na horyzoncie ukraińskiego problemu?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jaki by jednak scenariusz nie został zrealizowany, dla Ukrainy nic dobrego on nie wróży.

Kilka dni temu, z wielkim rozgłosem, w przypływie kolejnego antyrosyjskiego paroksyzmu, prezydent Petro Poroszenko zerwał układ przyjaźni pomiędzy Rosją i Ukrainą. Posunął się on nawet do osobistego kolportowania odnośnej informacji na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
 
Nie byłoby w tym nic godnego uwagi, gdyby nie jeden istotny szczegół i wynikające z niego konsekwencje. Informacje w tym zakresie czerpię z programu „60 Minut”[i], rosyjskiej telewizji RTR. 
 
Układ ten zawierał jedyne gwarancje obecnych ukraińskich granic, zarówno  „wewnętrznych” z byłymi republikami związkowymi (np. dzisiejszej z Federacją Rosyjską), jak i „zewnętrznych” : ZSRR z Rumunią, Węgrami, Słowacją, Polską. Rosja, jako kontynuator prawny nieistniejącego już ZSRR gwarancje te prolongowała. Po zerwaniu Układu, obecne granice państwa ukraińskiego nie mają żadnych podstaw prawnych. Przy tym nie są naruszane  podstawy prawne Układu Jałtańskiego z wytyczonymi w nim granicami państwowymi dotychczasowych subiektów prawa międzynarodowego, jak przykładowo granica na Odrze i Nysie.
 
 
Prowadzący program z nieukrywaną satysfakcją wielokrotnie pokazywali mapkę Ukrainy z zaznaczonymi odrębnymi kolorami obszarami prawnie przynależnymi, z dniem zerwania Układu, wymienionym wyżej sąsiadom, które to ZSRR zrabował po 1939 roku. Bowiem Ukraina, jako podmiot prawa międzynarodowego zaistniała dopiero po 1991 roku. 
 
Zaprezentowano też spory materiał filmowy pokazujący proces wydawania węgierskich paszportów obywatelom Ukrainy w węgierskim konsulacie na Zakarpaciu. Wspomniano też o przygotowaniach Armii Węgier do wkroczenia na to terytorium. Według relacji uczestników programu, podobne przygotowania czyni także Rumunia.
 
Czyżby więc Poroszenko strzelił sobie „samobójczego gola”? Temu żydowskiemu magnatowi czekoladowemu tyle zależy na Ukrainie ile na zeszłorocznym śniegu, a czyni on tylko to co nakazują mu zachodni pryncypałowie. 
 
W tym kontekście wróciłem pamięcią do zachodnich anglojęzycznych publikacji z wcześniejszego okresu, w których półgębkiem sugerowano rozpad Ukrainy i wynikającą z tej alternatywy potrzebę zaprowadzenia porządku w ewentualnym chaosie.  Imputowano w nich imperatyw zaangażowania wschodnich członków UE w ten proces, spekulując przy tym możliwe „zmiękczenie” stanowiska tychże dotyczące emigracji muzułmanów w zamian za „pomoc unijną w legalizacji statusu prawnego zajętych obszarów ukraińskich”.  Ponieważ nie wiedziałem wtedy nic na temat omawianego Układu i jego szczegółowych postanowień, zignorowałem te publikacje, uznając je za wytwór swoistego politycznego bajkopisarstwa. 
 
Teraz jednak sprawa wygląda inaczej w omawianym kontekście. Zachód nie chce sam wikłać się w ukraiński koszmar, dlatego może zaproponować typową dla siebie transakcję: wy (byli sąsiedzi ZSRR) uporządkujecie problem Ukrainy,   w czym legalnie wam pomożemy, a w zamian zaakceptujecie nasz „kompromis” w sprawie muzułmańskich emigrantów.
 
Takie „transakcje” bywały już w przeszłości. Kraje byłego obozu sowieckiego otrzymały od Zachodu „pomoc” we wprowadzaniu „wolnego rynku”, czyli wyrażając się kolokwialnie rabunku lub zniszczenia ich realnych gospodarek, w podzięce za co  musiały scedować swą suwerenność, czyli zaakceptować status zachodnich kolonii. 
 
Osobiście przypuszczam, że w przypadku Węgier, Orban nie będzie się oglądał na żadne zachodnie „współprace”, ale sam rozwiąże problem Zakarpacia, choćby dla tego że nie może zostawić na pastwę banderowskich nacjonalistów swych mieszkających tam rodaków.
 
W przypadku III RP, administrujący nią żydo-banderowski reżim z Warszawy zostanie zobligowany przez swych zachodnich mocodawców, do obowiązkowego zaprowadzenia na „odzyskanych” terytoriach wschodnich „ładu i porządku”, co zmusi go do rozwiązań siłowych, potęgując jeszcze bardziej zwierzęcą nienawiść banderowców do Polaków i to w sytuacji gdy na tych obszarach polska grupa etniczna prawie już nie istnieje.
 
Powyższy scenariusz jest oczywiście spekulacją, ale wyjaśniałby, dlaczego Poroszenko został „namówiony” przez swych zachodnich pryncypałów do tak katastrofalnego dla Ukrainy posunięcia.
 
Jaki by jednak scenariusz nie został zrealizowany, dla Ukrainy nic dobrego on nie wróży.


[i] https://russia.tv/brand/show/brand_id/60851 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Wielu Ukraińców marzy o włączeniu Zachodniej Ukrainy do Polski.

    Nie jestem zwolennikiem tej opcji. Jednak, być może , rozsądnym rozwiązaniem byłoby oddzielenie tej części Ukrainy od wschody i skonfederowanie jej z Polską.
    Ale bardzo ostrożnie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:03:06
    A wydawał się Pan tak rozsądny.....
  • @ZBYSZEK49 18:06:48
    A Pan myślący....
  • Hm znowu Polska jak zużyta miotła do zamiatania????
    "W przypadku III RP, administrujący nią żydo-banderowski reżim z Warszawy zostanie zobligowany przez swych zachodnich mocodawców, do obowiązkowego zaprowadzenia na „odzyskanych” terytoriach wschodnich „ładu i porządku”, co zmusi go do rozwiązań siłowych, potęgując jeszcze bardziej zwierzęcą nienawiść banderowców do Polaków i to w sytuacji gdy na tych obszarach polska grupa etniczna prawie już nie istnieje."
    -------------------------------------------------------------------------------------
    Przede wszystkim ,armia ukraińska jest dobrze uzbrojona przez cały Zachód i USA, aczkolwiek rozpita i ze sporą ilością samobójstw i zabójstw w wojsku, na skutek presji i poniżania przez dowództwo.
    Dodatkowo nacjo bataliony dofinansowywane przez miliarderów oligarchów, całkowicie rozpasane i bezkarne, robią co im się żywnie podoba!Biją tego ,kto im się nie podoba, rozwalają co im się nie podoba.

    https://electronicintifada.net/content/israel-arming-neo-nazis-ukraine/24876

    https://youtu.be/9qXjVKCmXyE

    Kiedyś czytałam zawziętą dyskusja między Polakiem a Ukraińcem na forum.
    Ukrainiec rościł pretensje do Przemyśla i Chełmszczyzny.
    Polak mu odpowiedział "to przyjdźcie i spróbujcie zabrać".Na to Ukrainiec mu odpisał łamaną polszczyzną "I co?? zaatakujecie nas wszystkimi swoim 3 czołgami,i hahahaha".
    W wolnym obiegu na Ukrainie jest co najmniej 4 mln sztuk lewej broni, sami się do tego przyznają.Granaty, to leżą w prawie każdym domku w sieni w koszyczku!!
    W lecie śmieci i szczury walały się po ulicach Lwowa.
    Epidemia żółtaczki odry,gruźlicy lekoopornej, w tej chwili jakieś problemy z meningokami.

    Więc zaprowadzanie porządku tamże jest w sferze pobożnych życzen/
    Lwów i okolice są hiper banderowskie, czarno czerwone szmaty na budynkach państwowych.Popiersie Szuchewycza na polskie szkole!!
    Korupcja wszechobecna jedna z największych w Europie!

    I ZNOWU wszystko miałoby być zwalone na łeb Polakom????Co jeszcze???pavulon dla emerytów??
    Bo 500+ dla polskich emerytów nie będzie, JE Premier mówi ze nie ma na to pieniędzy!!

    No ale być może Polska dostanie nakaz od hegemona, aby stać się banderowską, możliwe że będziemy wieszać portrety Bandery w szkołach i Sejmie!!

    Podobieństwa w realizacji założonego scenariusza między Polska i Ukrainą sa uderzające.
    Wycinają im lasy, podwyżka ceny gazu, prądu, ogrzewania, wody.
    Ograniczenia w dostępie do służby zdrowia, i ..bogacenie coraz większe oligarchów, w tym rządzących .
    Wojna religijna trwa ,podjudzana z zewnątrz!!
    BROŃ nas Panie Boże, przed jakimkolwiek poza handlowym zbliżaniem się z Ukrainą.
    Chociaż wyślizgali naszych rolników z rynku zboża i owoców/ jabłek, gruszek, malin/, czym się szczycą.
    Polski MSZ zakłada im sady i zakłady mleczarskie!!
  • Czy kraina oznaczana literą U
    .
    jest państwem, czy jedynie chwilową konstukcją polityczną ?

    Czy w ogóle nazwa "Ukraina" może odnosić się do państwy, czy tylko do regionu geograficznego ?

    Czy można mówić o istnieniu narodu ukraińskiego, czy raczej o społeczeństwie różnych narodów jak Rosjanie, Węgrzy, Rumuni, Polacy czy wreszcze Banderowcy, żyjących w różnych regjonach obszaru, Rosjanie w R-krainie, dalsi w W-krainie, R-Krainie, P-krainie czy w końcu B-krainie ?

    A komu właściwie potrzebny jest taki twór polityczny nazywany "U-kraina" ? Warto tu przy tym wspomnieć, że obecny tzw. "rząd" w tej krainie przechwycił instytucje w drodze puczu i jest nielegalny, tzn. nie ma żadnej legalnej legitmamcji, poza lelgitymacją organizatorów puczu z USA, którzy tę krainę, podobnie jak i Polskę, potrzebują do działalności dywersyjnej przeciwko Rosji.

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/17/texnc/#WojEur

    Pan prezydent Trump zaangażował do zarządzania w Polsce swego "butler"a, co to ujęcie dokumentuje

    - https://plausi.files.wordpress.com/2018/09/pokojowiectrumpaduda.jpg?w=850
  • Bardzo ciekawe informacje.
    Proces likwidacji Ukrainy dobiega fazy finalnej.
    To delikatna sprawa w środku Europy... i dotycząca sąsiadów Ukrainy w sposób nie tylko związany z Ukrainą.
    Szykuje się albo wojna w Europie wschodniej (nikt tego nie chce) albo nowa Jałta już bez USA ale z Niemcami.
    Widać że polityka zagraniczna Polski trąbiąca o międzymorzu to podchody o przyszłe rozwiązania graniczne.
    Decydującą rolę odegra oczywiście Rosja a rol`e destruktora prącego do rozlewu krwi jak zawsze USA i jej nadzorcy z globalnej mafii żydowskiej.
    Jednym słowem kłótnia o ukraińską padlinę.

    Rozwiązaniem pokojowym jest referendum lokalne na terenach do których zgłaszają pretensje poszczególni sąsiedzi.
    Polska nie ma szans w takim referendum bo nie ma na Ukrainie swojej mniejszości. Polska może przekupywać Ukraińców do głosowania za przyłączeniem do Polski .. bo tłusty socjal i możliwość wyjazdu do Niemiec po jeszcze tłuściejszy socjal.

    Z drugiej strony Niemcy zechcą odzyskać swoje byłe landy wschodnie.
    Tam też już nie ma Niemców (poza Tuskiem i jemu podobnych).
    Też w trybie referendum...
    ..i też kusząc socjalem.. ale żeby nie być uzależnionym od głosu Polaków zdrajcy narodowi sprowadzili do Polski ponad milion Ukraińców
    a ci zagłosują za przyłączeniem np Wrocławia do Niemiec..

    Większość Ukrainy zagłosuje za Rosją lokalne mniejszości za swoimi krajami.

    Przy okazji zapewne rozwiąże się problem krajów Bałtyckich też w trybie referendum...tylko trzeba przywrócić Rosyjskiej mniejszości prawa obywatelski... których zostali pozbawieni...(w "demokratycznej" UE).

    Zaczyna się wielka rozgrywka...o uporządkowanie Europy.
    Poroszenko to sprzedajna marionetka która służąc zachodowi w istocie realizuje plan Putina który poprzez ten zachód steruje Poroszenką jak chce... a teraz nadszedł moment likwidacji Ukrainy przez Poroszenkę (zerwanie układu o przyjaźni z Rosją).

    Moim zdanie Polska straci na tym zmianach...straci ziemie zachodnie i nie zyska nic na wschodzie (banderowcy nie pozwolą).
    a winien będzie znowu Putin .. a nie rządzące solidaruchy.
    Tuska zostanie gubernatorem nowych Niemieckich landów wschodnich.
    Tyko grabić (prywatyzować) już nie będzie mógł bo państwowe będzie już Niemieckie.. i nikt Tuskowi na sprzedaż Niemieckiego majątku nie pozwoli. Tusk jak pies łańcuchowy będzie bronił mienia Niemieckiego przed prywatyzacja przez jakichś tam etnicznych Polaków (choć już formalnie obywateli Niemiec albo bezpaństwowców bo nie znają np języka)





    .

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031