Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
324 posty 241 komentarzy

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

Dzisiejszy świat w kawałkach czy w pokoju?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Otwartym pozostaje obiektywne pytanie, co będzie: „Peace on Earth” czy „Earth in pieces”?

Świat zachodni coraz szybciej przeobraża się w kuriozalną postać. Narasta napięcie na Ukrainie i w Syrii, oraz innych częściach globu. 

 
 
W przewidywaniu kolejnego ataku chemicznego Assada na „własnych obywateli” w prowincji Idlib, Amerykanie koncentrują znaczne siły zbrojne w tym rejonie w celu „ukarania” zań Syrii, pomimo że wcześniej Rosja przedstawiła dowody przygotowywania tam przez ich własnych terrorystów kolejnej prowokacji z bronią chemiczną[i]. Zarówno prezydent Trump[ii], jak i oficjalny przedstawiciel ONZ[iii] przestrzegają przed jakimikolwiek próbami oczyszczenia tej prowincji z terrorystów, a artykuł New York Times[iv] serwuje swym czytelnikom opowieść, jak to terroryści owi przekształcili się w organizację humanitarną niosącą pomoc ludności cywilnej regionu.

 
 
Władze w Kijowie nie skrywają[v], że stoją za zamachem terrorystycznym, w którym śmierć poniósł przywódca Donbasu Zacharczenka i kilka innych osób, w tym dzieci. 

 
Na defiladzie niepodległości w Kijowie, poczet sztandarowy Wojska Polskiego paradował z Polską Flagą Narodową przy banderowskich okrzykach „sława Ukrainie, giejorom sława”, a  przewodniczący Wierchownej Rady Parubij, w ukraińskiej telewizji sławił bez ogródek Hitlera jako wielkiego demokratę[vi].
 
Znaczne osiągnięcia w „walce z terroryzmem” ukazała światu Wielka Brytania, której udało się zidentyfikować dwu rosyjskich szpiegów stojących za otruciem Skripali[vii], którzy nie zostali otruci, ale zniknęli z publicznego pola widzenia w opiekuńczych ramionach brytyjskich służb specjalnych. W opublikowanym materiale filmowym, „rosyjscy agenci” wyglądają jak jedna i ta sama osoba, tylko w jednym przypadku z przyprawioną brodą, a stempel czasu na spreparowanym wideo pozwala nam uwierzyć w cuda, albowiem każdy z „rosyjskich agentów” znajduje się dokładnie w tym samym miejscu i czasie (co do sekundy), ale każdy z osobna.[viii]

 
 
Poziom kłamstw i bredni, którymi władcy faszerują zachodnie społeczeństwa, jest tak żałosny, że w normalnych czasach nie uwierzył by w nie uczeń szkoły podstawowej. Ale czasy nie są normalne i obywatele bez oporu łykają te wszystkie konfabulacje. 

 
 
O ile  nawet w stalinowskim ZSRR formalnie akceptowano istnienie prawdy obiektywnej (nazywając nawet swój główny organ prasowy jej imieniem), oraz dobra i zła (choć całkowicie te wartości zakłamując), o tyle w globalnej rzeczywistości Zachodu pojęcia te w ogóle nie istnieją w świadomości relatywistycznego zdegenerowanego społeczeństwa. Fakt ten stanowi dobitną miarę deprawacji istot, które w Boskim zamyśle miały być  Ludźmi na Jego obraz i podobieństwo.


 
 Przy czym można by przejść nad tym spostrzeżeniem do porządku dziennego, bo w końcu każdy jest kowalem swego losu, gdyby nie fakt, że sytuacja ta umożliwia obłąkańcom nimi rządzącym pchać świat do globalnego konfliktu zbrojnego, którego katastrofalnych konsekwencji istoty owe nie są w stanie pojąć.

 
 
Tak więc otwartym pozostaje obiektywne pytanie, co będzie: „Peace on Earth” czy „Earth in pieces”?
 
 


  

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930