Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
335 postów 254 komentarze

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

Ekonomiczny aspekt upadku Zachodu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Trump atakuje jednocześnie sankcjami Rosję, Chiny, Iran, a nawet Turcję, Kanadę, czy Unię.

Zwycięstwo Rosji nad sponsorowanymi przez CIA terrorystami w Syrii, spowodowało zaostrzenie konfliktu na Donbasie, a także wprowadzenie przeciw Federacji sankcji gospodarczych „z piekła rodem”, między innymi za….Jej działalność terrorystyczną!
 
Zachód w swych poczynaniach już dawno przekroczył granicę absurdu  . Na dodatek rozpad w zwolnionym tempie amerykańskiego imperium spowodował niespójność w jego polityce i działaniach. 
 
Obecnie w Waszyngtonie funkcjonuje niezależnie kilka ośrodków władzy: Biały Dom, Pentagon, Departament Stanu, Kongres, Departament Skarbu, itp. 
 
W sytuacji wewnętrznej spowodowało to początek „zimnej (jak na razie) wojny domowej” pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami Trumpa, oraz jeszcze większy chaos w sytuacji międzynarodowej.   
 
Reformy podatkowe, wbrew reklamie, nie mogą przynieść pozytywnych efektów, a jedynie fikcyjny wzrost PKB, który w 75% składa się z dochodów bankowości, ubezpieczeń i handlu nieruchomościami tzw. sektora FIRE[i]. Sektor ten nie odzieje, nie nakarmi i nie ogrzeje populacji, a obietnice Trumpa sprowadzenia na powrót do Stanów sektora produkcyjnego z Chin i innych państw, nie może się powieść.
 
 Zarówno Prezydent, jak i „renomowani ekonomiści” nie są w stanie pojąć, że proces taki różni się od transferu finansowego w sposób zasadniczy, wymaga czasu, znajomości wszystkich detali technologicznych, a przede wszystkim specjalistów, który rozpierzchli się po Ameryce, sprzedając hamburgery, wegetując na zasiłkach dla bezrobotnych, lub wcześniejszych emeryturach. Z masy tej stworzyć ponownie sprawny mechanizm byłoby niezwykle trudno, nawet w odniesieniu do prostych konsumpcyjnych technologii, o gałęziach wysokotechnologicznych  już nie wspominając. 
 
Przy transferze mocy produkcyjnych za granicę amerykańskie  korporacje zapewniały wsparcie techniczne w rozruchu przenoszonych linii produkcyjnych. Podobnego „gestu” ze strony zantagonizowanych przez Stany Chin i innych państw trudno jest oczekiwać. Tak więc zwykłym Amerykanom pozostaje dalsze zaciskanie pasa, aż do momentu upadku dolara, po którym nastąpi jakaś trudna do przewidzenia katastrofa.
 
Do tej pory Stany stosowały taktykę pojedynczego izolowania ofiar swej  agresji ekonomicznej, czy militarnej. Inne zastraszone państwa współpracowały z Ameryką w nadziei uniknięcia losu kolejnej ofiary.   Obecnie Trump atakuje jednocześnie sankcjami Rosję, Chiny, Iran, a nawet Turcję, Kanadę, czy Unię.   Powoduje to koalescencję nowych anty-amerykańskich bloków, jak również coraz szybszą ucieczkę od coraz to mniej wiarygodnego dolara.  
 
Otwartym pozostaje zasadnicze pytanie, czy imperium upadnie zanim doprowadzi do globalnego konfliktu militarnego ze wszystkimi jego konsekwencjami? Ale o tym w kolejnym artykule.


[i] https://en.wikipedia.org/wiki/FIRE_economy 

KOMENTARZE

  • pozostaje zasadnicze pytanie, czy imperium upadnie...
    To jest pewne.
    Pytanie: kiedy ?
    I najważniejsze, jaki będzie koszt tego upadku.
    Obawiam się, że USA zastosuje mentalność skorpiona względem żaby....
  • @Autor
    Ekonomia kształtuje warunki realizacji idei cywilizacyjnej (celu cywilizacyjnego). (moje twierdzenie).

    Dlatego ekonomia nie jest celem samym w sobie. Opisywany przykład gospodarki USA jest tego przykładem. Jej budowa miała za cel uzyskanie dominacji nad resztą świata. Aby zaś dominacja miała miejsce - musiały być inne gospodarki podległe.
    Zostało to zniszczone pazernością Żydów, którzy rozmienili własną ideę dominacji, na partykularne zyski indywidualne. Efektem powstała gospodarka o charakterze pluralistycznym, przy braku podstaw do dominacji jednego kraju (regionu).

    Aby dokonać przemiany - potrzeba zmienić paradygmat roli tyczący ekonomii, czyli wskazać nowy cel cywilizacyjny i dostosować do niego ekonomię.
    Tylko - po co nam do tego USA?
  • ZBROJNIE TEŻ UPADA.
    On jest mały i zwinny. Robi dziwne rzeczy nad naszymi głowami. To nowy rosyjski satelita Kosmos 2521, który ma potencjał, żeby sparaliżować światową gospodarkę, ze względu na fakt, że podstawowe usługi, takie jak Internet, telewizja, telefon i GPS, opierają się na satelitach. To prawdopodobnie broń anty-satelitarna. Jeżeli Rosja rzeczywiście uruchomi takie cacka w kosmosie to będzie miała możliwość „oślepienia” przeciwnika. Dodam jeszcze, że na wszelki wypadek Rosjanie trzymają w magazynach ciężkie czołgi starego typu które świetnie dawały sobie radę w terenie, w czasach, kiedy nie było GPS. Trzymają też stare radiostacje i tym podobne urządzenia do komunikacji, bo faktycznie pierwszym zadaniem będzie oślepienie wroga przez wyłączenie wszystkiego co oparte o internet i GPS. Podobno Rosjanie pracują też nad urządzeniem do generowania impulsu elektromagnetycznego takiego jaki powstaje podczas wybuchu atomówki, tylko że wielokrotnie silniejszego. Armia USA choć nowoczesna to stanie się ofiarą tej swojej nowoczesności. Trzecia wojna światowa faktycznie może odbyć się na kije i maczugi, ale nie dlatego, że wszystko będzie zniszczone przez atom, ale dlatego że cały sprzęt elektroniczny zostanie po prostu zniszczony już w pierwszej fazie. W sieci jest raport amerykańskiego generała z analiz rosyjskiego WRE w Syrii i na Ukrainie. Raport stwierdza, że gdy USA przez dziesiątki lat rozwijało się i puszyło z dumy nad łącznością i radarami opartymi o hopping częstotliwości i klucze szyfrujące, Rosjanie natychmiast zauważyli jeden słaby i wspólny punkt wszystkich amerykańskich rozwiązań: UZALEŻNIENIE OD SUPERPRECYZYJNEGO SYGNAŁU CZASU Z ZEGARÓW ATOMOWYCH, który to sygnał jest dostarczany przez GPS (tak naprawdę satelity nawigacyjne to nic więcej niż atomowe zegary nadające superprecyzyjny sygnał czasu, umożliwiający odbiornikom na podstawie znajomości orbit satelitów i różnic w czasie odbioru sygnału na obliczenie odległości od nich, a więc pozycji. Im dokładniejszy zegar tym dokładniejsza pozycja. Tak działały systemy radionawigacji już w IIWŚ, tylko zegary były gorsze, więc pozycja mniej dokładna, a przeniesienie ich na orbitę dodatkowo rozwiązało problem horyzontu radiowego. GPS to żaden przełom techniczny.) i używany (do uwierzytelniania i szyfrowania) nawet w KABLOWYCH naziemnych sieciach komputerowych. I Rosjanie ze spokojem rozwijali przemyślne elektroniczne sposoby zagłuszania lub fałszowania sygnału czasu w amerykańskich systemach (a to niejedyny rosyjski as w systemach WRE). Raport stwierdza, że bez prawidłowych sygnałów czasu amerykańskie radary z hoppingiem częstotliwości nie potrafią odczytać nawet swojego nadanego sygnału, nie działa IFF, radiostacje mające ten sam klucz nie potrafią się dogadać a nawet nie potrafią się uwierzytelnić komputery pracujące w tej samej sieci kablowej. Raport dodaje, że gdyby USA zaczęły swoje systemy WRE rozwijać dziś, to rosyjski poziom obecny osiągną za 10-15 lat…Amerykanie nie mają czasu na głupoty. Zajmują się wprowadzaniem LGBT. Płacą za lata rządów „demokratów”. Drukowany dolar,aby płacić za dobra robione w Chinach nie kupi tam uzbrojenia. Chyba, że korkowce. Amerykanie nie mają nic do gadania jeżeli chodzi o dolara. Od 70-tych lat XX wieku niepodzielnie zarządza nim FED – prywatna spółka wcale nie amerykańskich banków, globalny pejsaty pasożyt który wykańcza i wykończy Amerykę pod każdym względem..
    nczas.com/2018/08/17/amerykanie-sa-przestraszeni-rosja-prowadzi-w-wyscigu-gwiezdnych-wojen/
  • @kula Lis 67 17:56:26
    No to pozamiatane w Polin - No more comments are needed .

    pozdr
  • Na gigantyczne długi metodą jest wymiana waluty.
    USA ... wydrukuje biliony dolarów .. wykupi swoje długi ...i wprowadzi nową walutę zamiast dolara.... sprzedający amerykańskie długi (obligacje) zostaną z niczym.

    Inny scenariusz bardziej bezczelny to wymiana waluty i odmowa spłaty obligacji w nowej walucie "b obligacje nominowane są w dolarach"

    USA stać na taką bezczelność bo są potęgą militarną i nikt ich nie może ukarać militarnie .. gospodarczo można USA "zbojkotować" nałożyć embargo itp.

    Problem w tym że biliony dolarów ma globalna mafią żydowska które nie zechce na tych zmianach straci`c zwłaszcza że sama steruje tym procesem.

    Taka nagła wymiana waluty by bardzo osłabiła globalną mafię żydowską.
    Może to jest droga by tę mafią zwalczyć a przynajmniej osłabić.
    Taki ruch musiałby wykonać Tramp .. i tu ma z każdej strony wrogów..
    .. głębokie żydowskie państwo, najwięksi posiadacze obligacji USA (Chiny, Japonia)...własny Naród który nie wytrzyma takiego szoku i eksploduje.
  • A MOGLO TAK PIEKNIE BYC
    Zdrowe i długowieczne plemię Hunza. Poznaj sekrety ich zdrowia.
    https://www.samouzdrawianie.pl/w-krainie-zdrowia-plemienia…/
    3 kwi 2012 - Ludzie z plemienia Hunza cieszą się znakomitym zdrowiem. Są długowieczni - żyją nawet 140 lat w dobrej kondycji.
    samouzdrawianie.pl
    Zdrowe i długowieczne plemię Hunza. Poznaj sekrety ich zdrowia.
  • Ekonomiczny upadek Polski jak to zaplanowano..
    Znalezione w sieci... moim daniem sensacyjne ale trzymające się moich "żydowskich fobii"

    "


    „Solidarność – żydowski koń trojański.

    4 stycznia 1972 roku w Warszawie zebrał się Centralny Komitet Żydów w Polsce. Mam wykaz nazwisk i tematy tam omawiane. Chodzi o to, żeby polską gospodarkę uzależnić i firm i finansjery żydowskiej w taki sposób, by po kilku latach Żydzi mieli decydujący wpływ na to, co się dzieje w Polsce.”

    Żydowscy doradcy Gierka przyczynili się do zadłużenia kraju i do wywołania kryzysu gospodarczego. Następnie do strajków żydowscy prowokatorzy popchnęli polskich robotników. Przećwiczono to już w roku 1976:

    “Poważnie zainteresowałem się sprawą dopiero po otrzymaniu kolejnej informacji mówiącej o nadzwyczajnym posiedzeniu prezydium Centralnego Komitetu Żydów, w dniu 11 czerwca 1978 roku [błąd autora lub pomyłka w druku – było to w roku 1976 – przyp. AS] , w którym zasiadały osoby, które jednocześnie pełniły wysokie funkcje w polskim rządzie i w Biurze Politycznym PZPR. Rozpatrywano tam sprawę podwyżek cen na artykuły żywnościowe, w tym mięsne aż o 80%. W czasie obrad tego żydowskiego prezydium padły tam słowa: “Trzeba potrząsnąć drzewem, żeby spadły zepsute owoce”. Tymi “zepsutymi owocami”, które chciano strząsnąć z drzewa mieli być Gierek i Jaroszewicz.

    Wytypowane zostały zakłady, w których dojdzie do rozruchów, a więc będzie to “Ursus” i radomski “Walter” oraz “Naftoremont”. Oszołomiony tą informacją z początku nie mogłem uwierzyć, że możliwe jest takie manipulowanie załogami robotniczymi. Jednak po dwóch dniach słyszę w Sejmie jak Premier Jaroszewicz mówi: Mięso i jego przetwory zdrożeją o 69%, a drób o 300%, oraz, że towarzysz Pierwszy Sekretarz Edward Gierek popiera te podwyżki.

    Następnego dnia po wystąpieniu Premiera Jaroszewicza, tj. 25 czerwca dochodzi do fali strajków i protestów w Radomiu, Ursusie i Płocku….””

    https://sites.google.com/site/aryanlifeforce/home/polska/solidarnosc-zydowski-kon-trojanski

    Polubione przez 2 ludzi
    Gniewko Jantar , 18 sierpnia 2018 at 16:52
    "
  • @Oscar 20:11:50
    ''jednak po dwóch dniach słyszę w Sejmie jak Premier Jaroszewicz mówi: Mięso i jego przetwory zdrożeją o 69%, a drób o 300%, oraz, że towarzysz Pierwszy Sekretarz Edward Gierek popiera te podwyżki"

    Jedzenie, żywność - o tym piszę już od dawna, to jest podstawowe narzędzie do trzymania społeczeństwa za pysk, jak się nie nie zabezpieczymy to możemy mieć ciężkie chwile, ale tylko chwile.

    Głód jednoczy wszystkich, bo nie ma nic boleśniejszego i uczącego od głodu. Tata kolegi przeżył głód na Ukrainie, on wszędzie gdzie się wybierał, czasem to było kilka kilometrów , to zawsze do plecaka wkładał dużo jedzenia, wszyscy się z niego śmiali, a on to robił zawsze aż do śmierci.
    Duch Narodu Polskiego żywy modlitwami przodków naszych i naszymi czuwa, to nie jest tak że papierki z obrazkami trupów rządzą światem i ludźmi, to nie jest tak, jak wmawiają nam Ludziom od dziecka.

    Piszę głód, bo on przyjdzie, gdyż w pogardzie mamy ziemię naszą i nie chcemy jej płodów. Tysiące hektarów ziemi płodnej w Polsce leżą odłogiem, rośnie na nich trawa i krzaki. A ci, którzy mogliby ja uprawiać i czynić płodną oddali sie zabawie i liczeniu trupów na papierkach z obrazkami.

    pozdrawiam
  • wychodzi że terytorialsi maciarewicza mają sens
    Mi się podoba projekt rozwoju ochotniczych batalionów chłopaków chcących potrenować sobie wojsko. Warto czemu nie co to szkodzi komu.
    Armia to druga sprawa, ale zaplecze też musi być.
    Czyli po demolce elektroniki zostaną żołnierze no kto wie xD
  • @Zorion 18:03:32
    Dlatego Rosjanie mają podwójne systemy tak na okrętach, broni pancernej, samolotach/super elektronikę i analogi. Zachód postawił tylko na elektronikę, z którą można zrobić "pstryk" i wyłączyć.
  • @Leon. 22:14:17
    W 1920 roku Polska mogła wystawić 1.5 mln żołnierzy otrzaskanych z bronią, a teraz? WOT ma temu samemu w razie "W" służyć. To zaplecze ludzkie każdej armii na świecie. To bardzo dobre posunięcie gdy Polacy nie mają dostępu do broni jak to jest w USA i obecnie od 3 lat w Rosji, gdzie każdy może posiadać broń i potrafi jej użyć.
  • @Zorion 18:03:32
    USA są takie biedne, że nie potrafią przywołać Niemiec do porządku, kraju, którego służby wywiadowcze tworzyli po wojnie bazując na takich ludziach jak Reinhard Gehlen (niemiecki generał major Wermachtu w okresie II wojny światowej. Z upoważnienia Amerykanów Gehlen przystąpił latem 1945 do tworzenia służby wywiadowczej o nazwie Organizacja Gehlena. Organizacja ta stanowiła podstawę utworzonej w 1956 w Niemczech Federalnej Służby Wywiadowczej (Bundesnachrichtendienst). Reinhard Gehlen stał na jej czele przez 12 lat, od 1956 do 1968). Po II wojnie światowej, po rocznym pobycie w Waszyngtonie Gehlen powrócił do Niemiec jako wpływowy agent. Jego - często wyolbrzymione - raporty na temat siły militarnej Związku Radzieckiego (m.in. na temat przewagi Rosjan w broni balistycznej określonej przez Amerykanów jako „luka nuklearna” lub „luka rakietowa”) spowodowały zaostrzenie stosunków pomiędzy wrogimi sobie blokami (Wschód - Zachód) i eskalację zimnej wojny do niebezpiecznych granic (m.in. kryzys kubański). Na podstawie tych raportów amerykańscy wojskowi, analitycy z CIA i wywiadu wojskowego (oraz przedstawiciele kompleksu przemysłowo - zbrojeniowego) domagali się od Kongresu zwiększenia budżetu na obronność. Do współpracy z Amerykanami Gehlen zaangażował wbrew pierwotnym ustaleniom byłych gestapowców i SS-manów. Wśród jego współpracowników byli m.in: dr Franz Alfred Six (odpowiadał za wymordowanie ponad trzydziestu żydów w getcie w Smoleńsku); Emil Augsburg (nadzorował mordowanie ludzi na tyłach wroga na terenie ZSRR), Klaus Barbie ("Rzeźnik z Lyonu" przez pewien czas mieszkał w USA).
  • @Zorion 18:03:32
    Ameryka chce przetrwać. Ale nie chce przetrwać jako ktoś równy pomiędzy równymi. O nie! USA chcą przetrwać jako hegemon ludzkości, jako najwyższy władca planety, jako niezastąpiona nacja. Bo tylko to gwarantuje w Stanach dobrobyt i spokój społeczny, gdyż wyczerpały się surowce i pozostały tylko drukarnie dolarów. Pracują pełną parą i mnóstwo zielonych papierków z napisem "In God We Trust" zalewa świat. A więc zmusić trzeba cały świat, żeby handlował w amerykańskich dolarach, żeby kupował amerykańskie obligacje i inne bezwartościowe już papiery, żeby w Ameryce nie było rewolucji, żeby żydoanglosascy oligarchowie nie musieli się obawiać degradacji. Łatwo powiedzieć, ale jak to zrobić, kiedy gospodarka na Nowym Kontynencie przegrywa nie tylko z gospodarką europejską ale z azjatycką, a przemysł zbrojeniowy USA przestaje przewyższać swoim potencjałem ciężki przemysł rosyjski? Nadzieja tylko w drukarniach pieniędzy, a reszta świata niech pracuje dla USA. Dwie wojny światowe wyniosły USA na szczyt świata. Trzecia musi nadejść, aby Imperium Chaosu z tego szczytu nie spadło. Anglosyjon ma pozostać najwyższą górą świata. Rosja i Chiny stanowią teraz największą konkurencję dla tych planów, Indie i Brazylia to następna kolejność. Jak pozbyć się najpierw jednego, potem drugiego konkurenta. Narzędziem, jakim można się posłużyć, jest Europa. To też konkurent. Należy go zmusić do wojny z Rosją, a wydaje się to możliwe, w krajach europejskich panują przecież rządy utworzone przez marionetki anglosyjonu. Te kukiełki gotowe są poświęcić nie tylko narodowe interesy ich ojczyzn (które zresztą już dawno nie istnieją) ale zwyczajnie wystawić na ryzyko życie ludzi w tych krajach, te sprzedawczyki w zamian za wygodne i dostatnie życie na świeczniku, a w przypadku przegranej pewność schronienia za oceanem, sprzedają każdego swojego obywatela. A propaganda pracuje po to, żeby ten ogłupiony obywatel dał się zaprowadzić jak cielę na śmierć. Za Amerykę.
  • @Zorion 18:03:32
    Trump do krytyków Rosji: Spójrzcie na Chiny. Prezydent USA Donald Trump poradził tym, którzy są „pochłonięci uważnym przyglądaniem się Rosji”, aby zwrócili uwagę na Chiny. Jego zdaniem Waszyngton może znaleźć „wspólny język” z każdym. „Wszyscy głupcy, którzy tak bardzo koncentrują się wyłącznie na Rosji, powinni spojrzeć również w innym kierunku, na Chiny. Ale w końcu, jeśli jesteśmy inteligentni, twardzi i dobrze przygotowani, dogadamy się ze wszystkimi!" napisał amerykański prezydent na Twitterze.

    Ps..Przyglądając się Trumpowi zastanawia mnie kto tak naprawdę rządzi w USA ? Prezydent Trump wydaje się bardzo trafny i konkretny w pewnych spostrzeżeniach ale jakby głowa nie wiedziała co ręce robią. No i jest jakby stale na odwrót w logicznym postrzeganiu i całkiem głupim i niezrozumiałym działaniu.
  • @Zorion 18:03:32
    Chiny mogą pozbawić świat smartfonów? Chińska odpowiedź na amerykańskie sankcje może być bolesna dla świata, pisze NYT. Pekin może wprowadzić cła na import nowych technologii ze Stanów Zjednoczonych, w tym samolotów. Jest jeszcze jedna kwestia, która może uderzyć nie tylko w amerykańską gospodarkę, ale i w globalny przemysł elektroniczny. Metale ziem rzadkich to grupa 17 pierwiastków chemicznych. Bez nich produkcja ekranów do smartfonów, płyt głównych i innych zaawansowanych technologicznie urządzeń jest niemożliwa. Ze stopów z tymi metalami wykonywane są lekkie ramy do rowerów lub kadłuby samolotów bojowych, bo nawet ich niewielka ilość wchodząca w skład stopu może znacznie zmniejszyć ciężar konstrukcji. Metale ziem rzadkich wykorzystywane są w produkcji w zasadzie wszystkich towarów, bez których trudno wyobrazić sobie współczesny świat od laserów po zapalniczki i żarówki energooszczędne. Z samej nazwy można wyciągnąć wniosek, że tych metali na Ziemi jest bardzo mało. Tak się stało, że ich złoża znajdują się głównie w Chinach. W 2017 roku Chiny wydobyły 105 tys. ton metrycznych tych metali. Dla porównania: drugi co do wielkości dostawca tego surowca Australia wydobyła 20 tys.. Na trzecim miejscu jest Rosja jedynie 3 tys. ton. Tymczasem Japonia zużywa metali ziem rzadkich ponad 20 tys. ton metrycznych rocznie. Mniej więcej tyle samo zużywają Stany Zjednoczone. Ponad 7 tys. ton przetwarza się w Unii Europejskiej. Analitycy prognozują, że popyt na ten surowiec w przyszłości będzie rosnąć, bo na rynku pojawia się coraz więcej wysokich technologii, do których produkcji potrzebne są te metale. I choć Japonia ogłosiła w tym roku, że na dnie Oceanu Spokojnego znaleziono ogromne pokłady metali ziem rzadkich, ich wydobycie jeszcze się nie rozpoczęło. I cały świat nadal zależy od Chin w zakresie dostaw tego cennego surowca. Na razie Chiny ograniczają jego wydobycie we względów ekologicznych i nie używają tej dźwigni nacisków na resztę świata, powiedział w rozmowie ze Sputnikiem ekspert z Centrum Badań Gospodarki Światowej Chińskiego Instytutu Problemów Międzynarodowych Doby Obecnej Chen Fengying. Chiny stosują zasadę ciągłej ochrony bazy zasobowej. Wcześniej zostały wprowadzone środki regulujące wydobycie i eksport metali ziem rzadkich. Proces ich wydobycia ma poważny wpływ na środowisko, zanieczyszcza je. Nie chodzi więc o eksport. Z powodu zagrożenia dla środowiska Chiny musiały wprowadzić limity eksportu metali ziem rzadkich w 2012 roku. Wówczas USA, UE i Japonia skierowały skargę do WTO. Choć WTO przyznała, że Chiny naruszają zasady, ale organizacja nie zanegowała potrzeby wprowadzenia środków ograniczających w celu ochrony środowiska powiedział ekspert. Nawiasem mówiąc, USA uwzględniły metale ziem rzadkich na liście towarów eksportowanych z Chin szacowanych na 200 mld dolarów, na które nałożono 25% cła. Co prawda, z reguły te metale trafiają do USA nie w postaci surowca, a już w gotowych produktach. Jednak większość ekspertów uważa, że cła na metale ziem rzadkich to strzelenie sobie w nogę, bo ostatecznie wzrost cen ogromnej ilości towarów odczują na sobie zwykli amerykańscy konsumenci. W przypadku Chin, które wydobywają około 80% tego surowca na świecie, te cła nie mają istotnego znaczenia. Ten kraj sam jest głównym odbiorcą metali ziem rzadkich, bo większość produkcji, gdzie są one wykorzystywane znajduje się w Chinach. Z drugiej strony światowi giganci technologiczni z przerażeniem myślą o uregulowaniu łańcucha dostaw w przypadku producentów smartfonów, jeśli Chiny nagle zaostrzą limity eksportu tego surowca. Nie można tego wykluczyć. Pekin w pewnym momencie nie będzie w stanie udzielić lustrzanej odpowiedzi, bo eksportuje do USA towary warte 506 mld dolarów, a importuje jedynie na kwotę 103 mld dolarów. Dlatego może zastosować i jakościowe, i ilościowe restrykcje, którymi już groził.


    Ps..To wiedziałem już wcześniej choć, wg mnie Chińczycy zlikwidują fabryki Apple i Samsunga zastępując je własnymi markami które im dorównują np Huawei, One Plus, Xiaomi, Oukitel i i inne. Chińczycy mają broń w postaci tych metali groźniejszą niż bomba atomowa. Dziwię się że tak oszczędnie ją stosują wobec jankestwa. Przecież bez tych metali padnie cały przemysł elektroniczny w USA. Czy można sobie wyobrazić mocniejszy cios w swojego wroga? Ogromne złoża metali ziem rzadkich znajdują się także w Korei Płn. Gdyby nie to, pies z kulawą nogą by się tym krajem nie interesował...
  • @Zorion 18:03:32
    W Rosji na Kaukazie jest jedyna huta na świecie, która produkuje elementy dla lotnictwa w tym Boeinga, Lockheeda, etc elementy/odkuwki, jak Rosja zrobi na to szlaban to USA i nie tylko USA będą w czarnej dupie.
  • @Zorion 18:03:32
    Trump w minutę wyjaśnił, dlaczego spotyka się z innymi liderami (wideo). Prezydent Donald Trump wyjaśnił, dlaczego chciał się spotkać z rosyjskim liderem Władimirem Putinem i innymi głowami państw. „Wielu ludzi pyta mnie, dlaczego spotykam się z przywódcami obcych państw. Dlaczego tracę czas. W rzeczywistości jest to bardzo ważne. Wiele razy to mówiłem. Jeśli jesteś prezydentem, musisz spotykać się z przywódcami obcych państw. Nic nie tracisz, ale można dużo zyskać. Tak było w Singapurze. Zobaczcie, co się stało z liderem (Korei Północnej) Kim (Dzong Unem). Dzięki temu (spotkaniu) mamy z powrotem naszych wielkich bohaterów po wielu latach. Nikt nie strzela w nas pocisków i nie przeprowadza testów jądrowych. I nie dzieją się inne straszne rzeczy” powiedział Trump w czasie minutowego wideo opublikowanego w Twitterze. Szef Białego Domu dodał, że miał „niesamowite spotkanie” z Putinem. „Wiele rzeczy się spełniło” zauważył. „Spotkania z zagranicznymi przywódcami to dobra rzecz, niezła rzecz. Nic złego się nie stanie, a może zmieniać się na lepsze. Zwłaszcza jeśli twój prezydent wie, co robi” powiedział Trump. https://twitter.com/twitter/statuses/1030902046520696832
  • @Zorion 18:03:32 ależ mi sankcje!
    https://cdnpl1.img.sputniknews.com/images/400/37/4003708.jpg Media: Japonia chętnie skorzysta z Kolei Transsyberyjskiej. Rosja i Japonia planują wykorzystać kolej transsyberyjską do opracowania tak zwanego „trzeciego kanału dostaw” towarów między oboma krajami po ruchu powietrznym i morskim, podaje japońska gazeta „Yomiuri” w niedzielę. Według źródła publikacji próba dostawy towaru przez Koleje Transsyberyjskie odbędzie się w dniach 11-13 września, kiedy to we Władywostoku odbędzie się Wschodnie Forum Ekonomiczne, w którym wezmą udział przywódcy Rosji i Japonii. Oczekuje się, że w próbnej dostawie uczestniczyć będzie od pięciu do dziesięciu firm, głównie japońskich. Podczas eksperymentu zostaną określone cena i czas dostawy, procedura odprawy celnej i inne czynniki, które mogą wpłynąć na jakość i ostateczny koszt przewożonych towarów. Teraz towary między Japonią i Rosją dostarczane są głównie drogą lotniczą lub morską. Według japońskiego Ministerstwa Transportu czas przewozu drogą morską wynosi od 53 do 62 dni. Dostawy samolotowe są wielokrotnie szybsze, ale nadal bardzo drogie. Według ekspertów transport towarów wzdłuż Kolei Transsyberyjskiej pozwoli obniżyć koszty do 40 procent, a czas dostawy wyniesie około 20-27 dni.
  • @Zorion 18:03:32
    Przypominam, że Mercedes już buduje fabrykę w Rosji.

    https://www.merkur.de/wirtschaft/mutter-russland-faehrt-mercedes-daimler-baut-werk-bei-moskau-zr-8416321.html

    A BMW w obwodzie Kaliningradzkim.

    https://www.handelsblatt.com/unternehmen/industrie/kaliningrad-bmw-plant-offenbar-neues-werk-in-russland/20967000.html?ticket=ST-1041117-xnr6mYn4k7C00dJqZSFC-ap4

    Do tego NS 2 tak więc jakiejkolwiek sankcje wobec Rosji to pic na wodę. NS1 jak i NS2 mógł iść przez Polskę omijając Ukrainę, moglibyśmy zarabiać za tranzyt, lecz my kochamy ponoć widłowych braci i wspaniałomyślne z opłat za tranzyt zrezygnowaliśmy a może i z upustów cen za gaz. Będą Niemcy zarabiać a my od nich kupować drożej.
  • @Zorion 18:03:32
    Rumunia (Polakom) nieznana [1]...Wiadomości TVP, informacyjne ramię partii rządzącej, w bezprecedensowy sposób poparły kolorową rewolucję w Rumunii, emitując materiał, którego nie powstydziłyby się Fakty TVN czy Gazeta Wyborcza. Rumunia to jeden z tych krajów Europy Środkowej, w których od kilku lat rozgrywana jest kolorowa rewolucja, czyli projekt poza demokratycznej zmiany władzy za pomocą ruchawki ulicznej. Pod różnymi pretekstami rozgrywają się owe kolorowe rewolucje, choć ich głównym kontekstem jest batalia o rynek energetyczny oraz szerzej kontrolę gospodarki danego kraju. Im bardziej szumne i strzeliste hasła na transparentach, tym bardziej prozaiczne interesy. Pretekstem kolorowej rewolucji w Rumunii jest „walka z korupcją". 10 sierpnia w Bukareszcie miał miejsce duży protest w „obronie demokracji", czyli w intencji obalenia premiera, którego partia wygrała wybory zdobywając 45% głosów (PiS rządzi zdobywszy 37% głosów). Wiadomości TVP oddały głos jedynie zwolennikom antyrządowego puczu, twierdząc, że jest to protest przeciwko „biedzie i korupcji na najwyższych szczeblach władzy". Zdecydowanie potępiono też brutalność policji. Nie potępiono brutalności protestujących, którzy zmaltretowali młodą policjantkę, która trafiła do szpitala w stanie ciężkim, z groźbą trwałego paraliżu. Stwierdzono wreszcie, że dymisji „skorumpowanych urzędników domagał się zarówno Waszyngton, jak i Komisji Europejska bez rezultatu". Jak rzeczywistość ma się do tej politycznej propagandy? Dobra argumentacja powinna być oparta na liczbach. Rumunia najmniej skorumpowana w regionie, najszybciej rozwijająca się w Europie...Całość pod linkiem

    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10228
  • @Zorion 18:03:32
    Przesmyk Suwalski oraz tytanowa rozgrywka między Rosją a USA. Tzw. Przesmyk Suwalski (lub patrząc od strony Rosji: Korytarz Suwalski, ewentualnie od strony Litwy: Trójkąt Suwalski) stał się obecnie najbardziej newralgicznym miejscem napięcia między NATO a Rosją. Według przecieków Financial Timesa po warszawskim szczycie NATO ma w nim zostać rozlokowany batalion wojsk natowskich. W lutym anglojęzyczny Newsweek opublikował tekst poświęcony Przesmykowi Suwalskiemu: Putin's Next Land Grab: The Suwalki Gap. Artykuł prezentuje natowski punkt widzenia według którego Przesmyk Suwalski to kilkudziesięciokilometrowy odcinek nieopodal najbardziej zmilitaryzowanego regionu Europy obsadzonego przez Rosjan, który może łatwo odciąć państwa bałtyckie. Gdyby Rosja chciała opanować Pribałtikę, gdzie posiada spore zasoby zielonych ludzików, powinna kontrolować Przesmyk Suwalski. Jest to tym bardziej realne, że tzw. Trójkąt Suwalski jest historycznym polem napięć między Polską i Litwą, które w XX w. walczyły o jego kontrolę, a pozostałości tych konfliktów żywe są do dziś w postaci niełatwego sąsiedztwa mniejszości polskiej i litewskiej, które to antagonizmy sprawnie podsyca i wykorzystuje strona rosyjska. Strona polska dążąc do budowy poprawnych relacji z Litwą nie jest w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb i poczucia wrażliwości polskiej mniejszości na Litwie. W przestrzeń tę wchodzi Rosja, w efekcie coraz częściej mówi się o prorosyjskich inklinacjach i sympatiach mniejszości polskiej. Całość pod linkiem

    https://www.racjonalista.pl/kk.php/t,10016


    Ps...Mam nadzieję, że PiS to zrealizuje, i tak naprawdę to wyjaśnia kto się boi Macierewicza...
  • @Zorion 18:03:32
    Rumunia (Polakom) nieznana [1]...Wiadomości TVP, informacyjne ramię partii rządzącej, w bezprecedensowy sposób poparły kolorową rewolucję w Rumunii, emitując materiał, którego nie powstydziłyby się Fakty TVN czy Gazeta Wyborcza. Rumunia to jeden z tych krajów Europy Środkowej, w których od kilku lat rozgrywana jest kolorowa rewolucja, czyli projekt poza demokratycznej zmiany władzy za pomocą ruchawki ulicznej. Pod różnymi pretekstami rozgrywają się owe kolorowe rewolucje, choć ich głównym kontekstem jest batalia o rynek energetyczny oraz szerzej kontrolę gospodarki danego kraju. Im bardziej szumne i strzeliste hasła na transparentach, tym bardziej prozaiczne interesy. Pretekstem kolorowej rewolucji w Rumunii jest „walka z korupcją". 10 sierpnia w Bukareszcie miał miejsce duży protest w „obronie demokracji", czyli w intencji obalenia premiera, którego partia wygrała wybory zdobywając 45% głosów (PiS rządzi zdobywszy 37% głosów). Wiadomości TVP oddały głos jedynie zwolennikom antyrządowego puczu, twierdząc, że jest to protest przeciwko „biedzie i korupcji na najwyższych szczeblach władzy". Zdecydowanie potępiono też brutalność policji. Nie potępiono brutalności protestujących, którzy zmaltretowali młodą policjantkę, która trafiła do szpitala w stanie ciężkim, z groźbą trwałego paraliżu. Stwierdzono wreszcie, że dymisji „skorumpowanych urzędników domagał się zarówno Waszyngton, jak i Komisji Europejska bez rezultatu". Jak rzeczywistość ma się do tej politycznej propagandy? Dobra argumentacja powinna być oparta na liczbach. Rumunia najmniej skorumpowana w regionie, najszybciej rozwijająca się w Europie...Całość pod linkiem

    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10228
  • @Zorion 18:03:32
    Dlaczego Europa Zachodnia poparła stan wojenny w Polsce [1] Spis treści:
    Inwazja na Czechosłowację — inauguracja ekspansji jamalskiej
    Gaz jamalski, Solidarność, stan wojenny
    Jaruzelski jako twórca transformacji:
    1. Międzynarodowy Fundusz Walutowy 1981
    2. Formatowanie opozycji i nomenklatury 1982-1984
    3. Pakt Jaruzelski-Rockefeller 1985
    4. Soros zostaje namiestnikiem transformacji 1986
    5. Eksperyment słupski 1987
    6. PRL wprowadza leseferyzm 1988
    7. Okrągły Stół — przylepienie metki Solidarności do transformacji
    8. Implementacja planu Rockefellera-Sorosa
    Transformacja — synteza wad socjalizmu i kapitalizmu
    Ani socjalizm ani kapitalizm, lecz społeczna gospodarka rynkowa
    Demokracja jako polski żywioł http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10173
  • @
    KOpmąc w dupę, +stan sędziowski

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930