Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
335 postów 254 komentarze

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

Szybko, łatwo i przyjemnie w III RP

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Po wprowadzeniu sankcji gospodarczych przeciw Rosji, upadkowi uległa ostatnia duża gałąź gospodarki, jaką był przemysł rolno-spożywczy. Teraz III RP to monokultura, którą trafnie zilustrował polski artysta (patrz załączone zdjęcie dzbana).

W ramach coraz powszechniejszych obecnie rozważań socjologicznych odnoszących się do lawinowych zmian społecznych, politycznych i gospodarczych w Europie i basenie śródziemnomorskim, ciekawy przyczynek stanowi artykuł Bojana Trajczowskiego[i] o sytuacji w Bułgarii.  Autor opisuje pokrótce proces rozsypywania się państwa, a właściwie konsorcjum mafijnego, jakie ono de facto stanowi (cytuję):
 
 „Od 1989 roku państwo bułgarskie ulega postępującej, systematycznej dezintegracji. Wielu krytycznie myślących analityków określa — niestety nader słusznie — dzisiejszą Bułgarię jako terytorium o przygasających funkcjach państwowych i społecznych".Sformułowanie to weszło już do powszechnego obiegu jako swoisty dekadencki idiom.
 
Nie inaczej ma się sprawa z innymi wschodnioeuropejskimi koloniami unijnymi, a na obecnym etapie już nawet z samym jądrem Unii Europejskiej.  
 
Terroryzm stymulowany przez amerykańskie i izraelskie służby specjalne destabilizuje te społeczeństwa, przygotowując podłoże pod wojnę domową pomiędzy muzułmanami i rdzennymi mieszkańcami.. Do aktywizacji islamskich psychopatów używane są wyrafinowane metody, takie jak leki psychotropowe, hipnoza na odległość, stymulacja na drodze internetowej, itp.  Materiał dowodowy dokumentujący wydarzenia dostarczany jest potem przez agentów, tak jak to było w przypadku Nicei i Monachium, gdzie nagranie filmowe przedstawił ten sam izraelski agent, „przypadkowo” znajdujący się w miejscach tych zajść.
 
Pomimo, że ataki te mają miejsce na obszarze zachodnim Unii, to wbrew pozorom ich ofiarami w znacznym stopniu stają się osoby pochodzące z obszaru postkomunistycznego.  W Nicei ofiary nadreprezentowane były przez Słowianki, w tym dwie Polski z III RP.
 
Śmiertelny atak maczetą muzułmańskiego szaleńca w niemieckim miasteczku Reutlingen skierowany był przeciw polskiej patriotce, którą  zamordował  z zazdrości o jej opiekuna i ojca jej  dziecka, z którym była w ciąży.  Brytyjski DailyMail prezentuje obszerny artykuł na temat burzliwego życia Jolanty[ii].


 
 
 
 
 
 
Jeszcze trudniejszy jest los milionów słowiańskich patriotek na obszarze bliskiego wschodu.  Ostatnio media przyniosły informację[iii] o Rosjance, która pragnąc uchronić swe dzieci od wybuchu szrapnela wystrzelonego przez wspieranych przez Zachód umiarkowanych terrorystów, straciła rękę i nogę. 
   
 
Powinno się rozpowszechniać tego typu informacje wśród polskich patriotek, by zrozumiały, wbrew temu czego uczą je koszerne media, że patriotyzm nie zawsze popłaca.  Z drugiej strony, nie można wykluczyć takiego scenariusza, że setki tysięcy naszych patriotek  będzie zmuszone szukać w III RP schronienia wraz ze swymi muzułmańskimi rodzinami.  Nie potrzeba dywagować, co by to oznaczało dla już prawie opustoszałego kraju.
 
Niedawno agencje rozpowszechniły informacje[iv] o fałszowaniu rzez Ukrainę danych na temat spadku liczby ludności tego kraju w pierwszej połowie bieżącego roku.  No cóż, nie ma w tym nic nowego.  W przeszłości za przykład stopniowania przymiotników służyło następujące trio: „chory, choszy, trup.”  Natomiast dziś aktualne jest: „konfabulacja, kłamstwo, statystyka”.
 
Przy czym „statystyka” jest tak powszechna, że poznawanie rzeczywistości może odbywać się jedynie na  podstawie własnej autopsji.
 
III RP wyludnia się w dramatycznym tempie. Teraz pustkami świeci już nie tylko prowincja, ale także duże aglomeracje.  Przylatując z zachodnich, tętniących życiem metropolii, rzuca się w oczy wyludnienie naszego kraju.   Przy czym, proporcjonalnie, w lawinowym tempie,  przybywa obcokrajowców.  Największą grupę stanowią Ukraińcy, którzy mniejszymi wymaganiami płacowymi, wypierają Polaków ze stanowisk pracy, których to i tak jest coraz mniej.  Druga grupa, to kolorowi uchodźcy w asyście polskich patriotek. 
 
Po wprowadzeniu sankcji gospodarczych przeciw Rosji, upadkowi uległa ostatnia duża gałąź gospodarki, jaką był przemysł rolno-spożywczy.  Teraz III RP to monokultura, którą trafnie zilustrował polski artysta (patrz załączone zdjęcie dzbana).


 
 
 
Tak, gospodarka III RP opiera się już wyłącznie na polskich patriotkach, które są źródłem skromnych dochodów państwa i ludności.  Jednak w momencie, kiedy zaczynamy przyjmować drogich muzułmańskich gości, już na naszym terytorium, automatycznie angażując w ich opiekę nasze patriotki, to nie tylko zmuszeni będziemy ich utrzymywać, ale i dofinansowywać jakoś ich opiekunki.  Na dochody, nawet najmniejsze,  nie będzie już można liczyć. I co wtedy?  Nie martwmy się!  Nasze patriotyczne elity szykują już wojnę z nuklearną potęgą ze wschodu, więc zapewne problem rozwiąże się łatwo i szybko.  Tylko czy przyjemnie?
 
 
 
 
 
 

  

KOMENTARZE

  • Rozglądając się w moim otoczeniu
    zauważam prawie zupełny brak bezrobocia ( południowa wielkopolska).

    Po prostu nie ma ludzi do prac fizycznych i tych wykwalifikowanych i bez kwalifikacji. Sytuację pogorszyło 500+ , albowiem wielu mężczyzn zrezygnowało z prac dorywczych. Firmy na gwałt szukają ukraińców, by móc sprostać zamówieniom. Tak więc sytuacja nie jest jednoznaczna.
  • @zadziwiony 19:37:50
    Sytuacja rożni się w poszczególnych regionach, ale jest w pełni jednoznaczna. A gdzie podzieli się ci polscy pracownicy? Wyemigrowali. Tańszy Ukrainiec zastępuje teraz Polaka, a ten emigruje i tak bezrobocie jest niskie, a ludność rdzenna stopniowo zastępowana jest napływową.

    Do stymulacji obecnej wędrówki ludów zastosowano wiele metod, bomby, likwidację gospodarki, mity, zastraszanie itp.


    Gdyby w III RP był taki reżim emigracyjny jak w PRL, to bezrobocie byłoby 80%. Oczywiście do tego by nie doszło, bo rewolucja zmiotła by kanalie rządzące Polską. Dlatego otwarto granice i bezrobocia nie ma. W dzisiejszej Grecji, już po "reformach" gdzie stopa życiowa jest dwukrotnie wyższa niż w III RP (wg średnich dochodów), bezrobocie dochodzi do 50%. Ale tam ludzie przywiązani są do swej ojczyzny i nie emigrują masowo.
  • @dr nowopolski 20:19:38
    jestem ciekaw ile Polaków mieszka dzisiaj faktycznie w Polsce. Trudno jest to określić, albowiem urzędowe statystyki są z pewnością zmanipulowane., a przecież prawie w każdej rodzinie jest ktoś "na saksach".
  • Mieszkan do sprzedania w Polsce zatrzesienie.
    Moja rodzina szykuje sie do sprzedania mieszkania w Polsce a w miescie jest ponad 2 tys mieszkan do sprzedania.Odpicowanych.Ustepy podwieszane, wanny na filetowo podswietlane.Ciekawe ile z tych mieszkan naprawde sie sprzedaje i za ile bo ceny sa jak w USA.
  • @staszek kieliszek 22:37:34
    Mieszkanie ciężko zakupić. U nas na wiosce miejscowi do miasta emigrują, bo w mieście wszelkie luksusy są. Ogrzewanie centralne, ogródka do plewienia nie ma ani w parniku świniakom kartofli o świcie warzyć nie trza, wifi jest, galerie handlowe, kafelki w łazience, gnojowicy z szamba wywozić nie potrzeba, bo rurą pionową do Odry wszystko samo spływa grawitacyjnie. Komórka ma wszędzie zasięg, do urzędu po zasiłek blisko. No to jak mają miejscowi nie emigrować?

    Mieszkania więc drogie teraz, zwłaszcza te dla normalnego Polaka dostępne. 70k PLN dała siostra kolegi za kawalerkę w Nowej Rudzie. Majątek, za ten pieniądz to by u nas na wiosce z pięć hektarów dobrej, urodzajnej ziemi kupił. A ziemia odłogiem leży teraz, robić nie ma komu. Po co w polu robić, kiedy łatwiejszy zarobek jagód i malin uzbierać i przy międzynarodnej drodze Niemcom drogo sprzedać? Dom wiejski więc, panie kieliszek, jakbyś pan kupić potrzebował, to u nas by się łatwo znalazł. Dobry, poniemiecki, ceglany, z widokiem na wieżę kościelną. Ale mieszkania teraz u nas drożyzna.
  • @zadziwiony 21:41:43
    Dokładnie nie mogą tego wiedzieć nawet nasi władcy, w sytuacji gdy po Unii można przemieszczać z dowodem osobistym i mieszkać na stałe gdzie się chce, mając ciągle miejsce zameldowania w kraju.
  • @staszek kieliszek 22:37:34
    To prawda. Emigranci sprzedają je masowo, także po starych rodzicach, gdy umrą. "Odpicują" takie i idzie na rynek.

    Ci, którzy jeszcze w kraju mieszkają i pracują, przenoszą się do nowych obiektów (bo to "szpan") i sprzedają stare mieszkania. Ale nowe są jeszcze droższe i na żydowski kredyt. W związku z tym wiele się buduje, tyle że za żydowskie pieniądze, wcześniej uradzone gojom.

    Wcześniej czy później goj się nie wypłaci z kredytu i inwestycja przechodzi w żydowskie łapy. Klasyczny przykład tej metody to USA w 2008 roku i wielka "bańka" nieruchomości.
  • @dr nowopolski 09:14:14
    Właśnie na rynku nieruchomości jest dość ciekawie. Mieszkania w cenie, ale ruch spory. Pewnie rzeczywiście ludzie przenoszą się do miast. Na wsi bez przynajmniej 50 ha nie ma co szukać. Niedługo i to będzie zbyt mało. Ponoć w GB już kilkaset ha jest nieopłacalne by gospodarzyć. I nasze rolnictwo to czeka. Drugi powód, to Ci Ukraińcy też muszą gdzieś mieszkać.
    Tendencja więc taka, że wsie oddalone od większych miast czeka wymarcie . Ciekawą z punktu widzenia socjologicznego, społecznego jest fakt, że mieszczuchy przenoszą się wieś (pod miasta) i od razu zaczyna im śmierdzieć , pianie kogutów przeszkadzać i zaczynają się donosy. A na początku gdy kupują grunt, to tacy mili są.....
  • @zadziwiony 10:04:33
    No właśnie:

    "Drugi powód, to Ci Ukraińcy też muszą gdzieś mieszkać."

    Oby tylko Ukraińcy, a nie na dodatek nasi muzułmańscy goście!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930