Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
313 postów 233 komentarze

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

Dzień dzisiejszy w „patriotycznej” III RP

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Obywatel III RP jest na okrągło bombardowany koktajlem „patriotyzmu” i rusofobii

 Ludzie nie wierzą w małe kłamstwa, dają wiarę jedynie wielkim. Adolf Hitler

Kłamstwo wielokrotnie powtarzane staje się prawdą. Joseph Goebbels
 
Jeśli naród nie chce utrzymywać własnej armii, to będzie utrzymywać obcą.  Napoleon Bonaparte
 
 

 
Kiedy to wiele lat temu Polska triumfalnie wkraczała do „europy”, „transformacji” tej towarzyszyły fundamentalne zmiany.  Pod przywództwem takich „tuzów”, jak „profesor”  Leszek Balcerowicz, społeczeństwo, w radosnych podskokach, wyzbyło się całej realnej gospodarki, oddało za bezcen system bankowy w ręce zachodnich „finansistów” i pozbawione środków do życia masowo ruszyło w „europę”,  w poszukiwaniu obiecanej mu  „kariery” .  Nieliczne jednostki oponujące tej „transformacji”, jak na przykład Gabriel Janowski[i], szybko ochrzczone zostały mianem „oszołomów” i zepchnięte na margines.  Na tych najgroźniejszych, jak Andrzej Lepper[ii],  popełniano nawet samobójstwa.
 
Euforia europejska była tak wielka, że nawet poczciwe PRL-owskie Kioski Ruchu przemianowano na „euro kioski”, czy usunięto wygodne skrzynki na listy, których pochylna konstrukcja powodowała zsuwanie się korespondencji do ich perforowanego frontu, umożliwiając jednym rzutem oka kontrolę ich zawartości.  Wprowadzono za to poziome i wąskie „euro skrzynki”, z których trudno jest wygrzebać listy dorosłemu człowiekowi. 
 
Innymi słowy nastąpiły zmiany na lepsze „i w ogóle i w szczególe i pod każdem innem względem”, jak głoszą słowa przedwojennej piosenki.  W rezultacie opisanej „transformacji”, III RP stała się wymierającą unijną kolonią pozbawioną jakiejkolwiek gospodarki, armii, systemów osłony społecznej,  toczoną rakiem korupcji i prawnie sankcjonowanego bezprawia,  monstrualnej biurokracji, masowej emigracji, a na dodatek ubezwłasnowolnioną wszechobecnymi „unijnymi dyrektywami”. 
 
No cóż, zdrada narodowa, zaprzaństwo  i nihilizm nigdy Polakom nic dobrego nie przyniosły.  Gorzej bywało jedynie w okresach „patriotycznych uniesień”.  Polak motywowany patriotyczną emocją gotów jest na ściągnięcie na swą głowę największych nawet kataklizmów.  Dowodem na to są straceńcze konflikty, idiotyczne powstania, pozbawiające Polskę resztek suwerenności, niszczące elity narodowe, substancję materialna i kulturową, oraz inne temu podobne bezmyślne emocjonalne wyskoki.
 
Stąd też dzisiejsza eksplozja „patriotyzmu” w III RP jeży mi dosłownie  włosy na głowie.  Jej autorem jest pan Jarosław Kaczyński i jego polityczne ugrupowanie PiS.  Zarówno on, jak i jego partia znane są z poprzedniego okresu sprawowania władzy, jako ci którzy de jure zlikwidowali polską niepodległość poprzez „wynegocjowanie” i ratyfikację tzw. „Traktatu Lizbońskiego”[iii]
 
Aby zbytnio się nie irytować, zwykłem jak ognia unikać polskojęzycznych mediów głównego rynsztoku.  Obecnie jednak, samo przebywanie w jakimkolwiek publicznym miejscu III RP powoduje nieuniknione zderzenie się z „patriotyczną rzeczywistością”.   Wystarczy odwiedzić pierwszą lepszą księgarnię, czy nawet postać w kolejce w urzędzie pocztowym, by móc zapoznać się z „patriotycznymi” wydawnictwami adresowanymi do wszystkich bez wyjątku Polaków, od niemowlaka do staruszka.  Wystarczy spędzić kilka chwil w jakiejś poczekalni, by z głośnika radiowego dowiedzieć się o jakimś kolejnym „akcie agresji”  Rosji i Putina. 
 
Obywatel III RP jest na okrągło bombardowany koktajlem „patriotyzmu” i rusofobii.  W kraju, na podobieństwo „bratniej” judeo-banderowskiej Ukrainy, odbywają się marsze i pochody, msze „za Ojczyznę” i inne imprezy podnoszące poziom adrenaliny.
 
 Można by próbować spożytkować społeczną energię na oddolną odbudowę zrujnowanej gospodarki, kultury,  czy szkolnictwa, na wzór „tajnych kompletów” w Generalnej Guberni.  W ostateczności, można by podjąć ryzykowną próbę usunięcia krajowych okupacyjnych „elit”, międzynarodowych bankierów, czy zachodnich kolonizatorów.  Ale nie!  „Spontanicznie” wyreżyserowany paroksyzm „patriotyzmu” kierowany jest w jedną stronę – konfrontacji z Roją.  Wyraźnie widać, że komuś bardzo zależy na ostatecznej anihilacji Polaków i nie mogąc doczekać się końca powolnego procesu agonii w ramach Unii Europejskiej, pcha III RP do militarnego konfliktu z nuklearnym sąsiadem.  Mało tego, na wypadek gdyby, jak zwykle po niewczasie, społeczeństwo zorientowało się w tej zbrodniczej manipulacji, „patriotyczne władze” postanowiły sprowadzić do kraju zachodnich „obrońców” z NATO i zastąpić tym samym „miękką” okupację, jej „twardą” wersją. 
 
Według informacji z Waszyngtonu, NATO ma dyslokować[iv]  [v]cztery bataliony na zachodniej granicy Rosji, dwa amerykańskie i po jednym z Niemiec i Wielkiej Brytanii.  Tak więc, po pozbyciu się z Polski wojsk sowieckich, doczekaliśmy się nareszcie po siedemdziesięciu latach radosnego momentu powrotu niemieckiego okupanta.  Przy czym największą radość zapewne sprawi to zdarzenie młodym „polskim patriotkom”, które na wzór swych ukraińskich koleżanek z Femen, nie będą już zmuszone do uganiania się po Europie za biednymi muzułmańskimi emigrantami, mając u siebie do wyboru zasobniejszych klientów  mogących zadowolić ich wybredne rasowe gusta, od germańskich „nadludzi” do amerykańskich murzynów. 

 
 
 
 
 
Tak więc w radosnym nastroju możemy szykować się wraz z zachodnimi „sojusznikami” do odparcia nieuniknionej rosyjskiej „agresji”.



 
 
 
 
http://russia-insider.com/sites/insider/files/styles/1200xauto/public/9E6VzbT.jpg?itok=oYSNCVi- 
 


[i] https://pl.wikipedia.org/wiki/Gabriel_Janowski
[ii] https://en.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Lepper
[iii] https://pl.wikipedia.org/wiki/Traktat_lizbo%C5%84ski
[v] http://www.ronpaulinstitute.org/archives/peace-and-prosperity/2016/april/29/nato-prepares-four-battalions-for-russian-border/ 

KOMENTARZE

  • Do kolekcji wkleiłbym TU dwa zdjęcia,
    siemioniaka i macierewicza, jeden od drugiego małymi szczegółami się różnią, chociaż po za brodą m. to jednak chyba nie ma żadnych przeciwieństw, obaj proukrowscy itd. !
  • Potrzebna
    nam ta upadlina jak wrzód na d...
  • "PiS-owski diabeł" gra na skrzypcach narodowi, a naród tańczy na krawędzi przepaści.
    A gdyby się naród przypadkowo obudził z omamów i okazał swój gniew, amerykańskie i niemieckie wojska wprowadziłyby demokratyczny porządek.

    W roku 1915, w czasach wielkiej światowej zawieruchy, Kasprowicz napisał wiersz "Rzadko na moich wargach..." Cytuję fragmenty.

    "Rzadko na moich wargach -

    Niech dziś to warga ma wyzna

    Jawi się krwią przepojony,

    Najdroższy wyraz: Ojczyzna.



    Widziałem, jak się na rynkach

    Gromadzą kupczykowie,

    Licytujący się wzajem,

    Kto Ją najgłośniej wypowie.



    Widziałem, jak między ludźmi

    Ten się urządza najtaniej,

    Jak poklask zdobywa i rentę,

    Kto krzyczy, iż żyje dla Niej.



    Widziałem, jak do Jej kolan -

    Wstręt dotąd serce me czuje -

    Z pokłonem się cisną i radą

    Najpospolitsi szuje.



    Widziałem rozliczne tłumy

    Z pustą, leniwą duszą,

    Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej

    Resztki sumienia głuszą.



    Sztandary i proporczyki,

    Przemowy i procesyje,

    Oto jest treść Majestatu,

    Który w niewielu żyje"
  • Zdjecia generalow bezcennne!
    :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031