Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
328 postów 246 komentarzy

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

Jest taki polityk w Unii Europejskiej

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Bez względu na to czy Premierowi Orbanowi uda się wdrożyć plan ratunku Państwa i Narodu, czy też nie, jedno nie ulega wątpliwości, Węgrzy, jako jedyny naród w Unii Europejskiej, mają przywódcę mówiącego im prawdę!

Z okazji święta narodowego Węgier, Premier Viktor Orban wygłosił przemówienie, w którym bez ogródek przedstawił obraz „naszego wspólnego domu” – Unii Europejskiej.  Niezależna.pl opublikowała, jak twierdzi, tłumaczenie całości tego przemówienia[i].  W porównaniu z angielską wersją[ii], polskie tłumaczenie jest mocno uszczuplone.   Z tego też powodu pozwalam sobie zamieścić istotniejsze cytaty z wspomnianego wystąpienia.
 
Witamy przedstawicieli wielkiego narodu polskiego. Jak zawsze podczas wspólnej tysiącletniej historii, tak teraz też jesteśmy z Wami w walce, którą prowadzicie za wolność i niepodległość Waszej ojczyzny! Razem z Wami informujemy Brukselę: więcej szacunku dla Polaków, więcej szacunku dla Polski! Bóg Was tu przyprowadził! 
Polsko-węgierską wspólnotą losów, jest to, że 60 lat temu nasza druga chwalebna rewolucja 56 roku  zrodziła się pomiędzy pomnikiem Bema a placem Kossutha.
 
Rewolucja 1918-19 roku zawierająca się w bolszewickim anty- węgierskim przewrocie zainicjowanym w interesie obcych sił,  może być scharakteryzowana jako przykład wyjątkowej intelektualnej i politycznej dekadencji.
 
Wiemy, że gwiazdy Europy są chwiejne, więc czekają nas próby. Obecne czasy zadają nam pytanie, czy mamy być niewolnikami, czy wolnymi? Los Węgrów jest powiązany z narodami Europy, dziś żaden naród nie może być wolny, jeżeli Europa nie jest wolna. Europa jest bezsilna, jest jak więdnący kwiat zjadany przez ukryte robactwo. 168 lat po wiośnie ludów, nasza wspólna ojczyzna, Europa, nie jest wolna.
 
Europa nie jest wolna, wolność zaczyna się wypowiedzeniem prawdy. Dziś w Europie zakazane jest mówić prawdę. Kaganiec jest kagańcem, nawet z jedwabiu. Jest zakazane mówić, że dziś nie przybywają uchodźcy, lecz Europie zagraża wędrówka ludów. Jest zakazane mówić, że dziesięciomilionowe tłumy czekają w gotowości, żeby ruszyć w naszym kierunku. Jest zakazane powiedzieć, że migracja przynosi do nas przestępstwo i terror.

Jest zakazane mówić, że masy innej cywilizacji są zagrożeniem dla naszego stylu życia, kultury, zwyczajów, tradycji chrześcijańskich. Jest zakazane powiedzieć, że ci co wcześniej przybyli zamiast integracji zbudowali własny świat, z własnymi prawami, ideami, które rozwierają tysiącletnie ramy Europy. Jest zakazane powiedzieć, że to nie łańcuch przypadkowych i nieumyślnych zdarzeń, lecz zaplanowana akcja, tłum ludzi prowadzonych na nas.

Jest zakazane stwierdzić, że obecnie w Brukseli  pracują nad tym, by jak najszybciej przysłać i zasiedlić u nas obcych. Jest zakazane powiedzieć, że celem zasiedlenia jest zmiana wzorów religijnych i kulturalnych Europy i przebudowanie jej  etnicznych podstaw, poprzez usunięcie ostatniej bariery internacjonalizmu, jakimi są państwa narodowe. Jest zakazane powiedzieć, że Bruksela zabiera kawałki naszej narodowej suwerenności, że w Brukseli pracują nad planem Stanów Zjednoczonych Europy, do czego nikt, nigdy ich nie uprawnił.
 
Dzisiejszy przeciwnicy wolności są inni niż dawni władcy, czy władcy systemu sowieckiego. Innymi metodami zmuszają do poddania się. Dziś nie zamykają w więzieniach, nie zabierają do łagrów, nie okupują czołgami miłujących wolność państw. Dziś wystarczą ataki prasy światowej, stygmatyzacja, straszenie i szantaż. Czy raczej wystarczyło. Do tej pory.
 
Narody Europy obudziły się, uporządkowują się i niedługo wstaną. Narody Europy zrozumiały, że chodzi o ich przyszłość. Nie tylko dobrobyt i wygodne życie, praca, ale nasze bezpieczeństwo i pokój są zagrożone. Śpiące w dobrobycie narody Europy wreszcie zrozumiały, że zagrożone są zasady, na których Europa została zbudowana.
 

Europa to chrześcijaństwo, wspólne życie wolnych i niezależnych narodów, równouprawnienie kobiet i mężczyzn,  solidarność, honor, pokora, sprawiedliwość i miłosierdzie.
 
Obecne niebezpieczeństwo nie atakuje nas nagle jak wojny i katastrofy. Wędrówka ludów to cicha woda, która wytrwale rwie brzegi. Pokazuje się, jako sprawa humanitarna, lecz jej prawdziwa natura, to zajęcie przestrzeni. To co dla nich jest zajęciem przestrzeni, dla nas jest utratą przestrzeni.
 
Najpierw, brukselscy władcy mówią o kilkuset, tysiącu czy dwu przesiedleńców.  Ale żaden z nich nie przysięgnie, że potem nie będzie ich setek tysięcy.  Aby zatrzymać migrację musimy wpierw powstrzymać Brukselę.  Główne niebezpieczeństwo nie pochodzi od emigrantów, ale brukselskiego fanatycznego internacjonalizmu.  Nie możemy pozwolić Brukseli postawić się ponad prawem!
 
Najpierw pozwolimy im decydować kogo z emigrantów mamy przyjąć, potem zmuszą nas do służenia obcokrajowcom w naszym własnym kraju.  W końcu zmuszą nas do spakowania się i opuszczenia ojczyzny!
 
Nadszedł czas do ogłoszenia alarmu! Nadszedł czas do oporu i opozycji! Przywódcy i zwykli obywatele Europy nie mogą nadal żyć w dwu osobnych światach.
 
W  1848 roku powiedziane było, że nic nie da się zrobić przeciw Imperium Habsburgów.  Gdybyśmy to zaakceptowali, rozpłynęlibyśmy się do dziś w  niemieckim morzu.
 
Dziś anonimowe globalne siły usiłują zniszczyć  wszystko co jest unikalne i autonomiczne w naszych narodach, aż różnorodność europejska przestanie istnieć.
 
Węgrów i narody centralnej Europy czeka walka o odwrócenie losu, który dla nas przygotowano.  My Węgrzy i Polacy wiemy jak tego dokonać!
 
Pytanie na które musimy odpowiedzieć brzmi: „Czy mamy żyć w niewoli czy wolności?”
 
Bez względu na to czy Premierowi Orbanowi uda się wdrożyć plan ratunku Państwa i Narodu, czy też nie,  jedno nie ulega wątpliwości, Węgrzy, jako jedyny naród w Unii Europejskiej, mają przywódcę mówiącego im prawdę!


//niezalezna.pl/77671-dzis-w-europie-nie-mozna-mowic-prawdy-cale-przemowienie-orbana[i]

[ii] //katehon.com/article/time-has-come-opposition-and-resistance 

KOMENTARZE

  • Becsület és dicsőség testvérek, Magyarország!
    Jesteśmy tu na jednostce gotowi, by wespół z panem chwalić Węgrów, panie Nowopolski. Ale nie Putera. Węgier tak, kacap won.

    Btw, kacap znów manto zebrał i wycofał się z Syrii na z góry upatrzone pozycje. To pewnie jest właśnie powód, że pan teraz na cześć Orbana piejesz, a nie na cześć pułkownika kagiebisty.
  • @Pan podporucznik 14:55:53
    ...tfu... banderowiec ukraiński z PiS się znalazł.
  • @Seth 15:07:43
    Ten biedak nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, ze "na jednostce" to RUSYCYZM. Ale wali, po swojemu, na oslep.
  • Orban chwała, Puter wała!
    Nie jest to temat o pułkowniku Putinie i jak pan Nwopolski się skapnie, to was wytnie z tematu, drodzy cywilni przedpiśćce.

    Nie zmienia to oczywiście faktu, że podług pana doktora Puter miał świat ratować i samotrzeć zgniliznę Zachodu na kompost historii posłać. A teraz, gdy Puter buziaczki z Murzynkiem Niewiadomego Pochodzenia wymienia, to pan doktor jakoś cicho. Orbana chwali, ale dobre i to, bo to akurat mąż stanu jest prawdziwy. Jakbyśmy takiego na Ojczyźnie mieli, to jeszcze wiosną byśmy niepodległość odzyskali.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031